Andrzej Lepper Samoobrona powiat łódzki

Nie w dół a w górę, nie słowem a czynem, razem zbudujemy Polskę,
- nowy ład społeczny, z miłości do ojczyzny, z szacunku dla człowieka.

Krzysztof Łysyganicz
Łódź
Błogosławieni, którzy cierpią
prześladowanie dla sprawiedliwości,
(Mt 5,10-12)
     
 
       


Kontakt
Samoobrona
Łódź

tel.biurowy 48 781 427 369
Biuro czynne
śr od 15,00 - 17,00
e-mail: lodz.samoobrona@vp.pl
 

Zapraszamy
na spotkania
dla członków spotkania obowiązkowe
Partia pierwszy poniedziałek
miesiąca o godz.1800 - 1845
Związek ZR pierwszy wtorek
miesiąca o godz.1800 - 1845
 

 


Partia Samoobrona
przewodniczący Powiatu
w Łodzi
Krzysztof Łysyganicz
Krzysztof Łysyganicz
tel. 722 07 62 76


Z.Zaw.Rol. Samoobrona
przewodniczący Rady Wojewódzkiej
w Łodzi
Grzegorz Andrysiak
Grzegorz Andrysiak
tel. 502 41 09 19

pomoc techniczna
Ryszard Herbrich


 

 

Od 1.08.2005r. odwiedziło
nas już

gości



Darmowe Liczniki dla Twoich stron! WWW.LICZ.PL

SAMOOBRONA RP Łódź
Dodaj do ulubionych !
 



ostatnia aktualizacja: 30.X.2017
 

 
 




28.10.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 28.10.2017r.











10.9.2017
Agnieszka Czekaj

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 10.09.2017r.

Razem damy radę!

Muszę ze smutkiem przyznać że, osobiście nie znałam Andrzeja Leppera. Zapisałam się do Samoobrony, już po jego tajemniczej śmierci. Natomiast z wielką ciekawością i przyjemnością słucham opowieści jakim był człowiekiem. Wyłania się obraz, niezwykle mądrego, wrażliwego, o wielkiej kulturze osobistej. Podoba mi się w Samoobronie to, że, wszyscy uważają się w obowiązku kontynuować jego misję. Obrony prawdy, wartości chrześcijańskich, polskości. Nie wspominając o obronie i ochronie skrzywdzonego człowieka. To są te wartości, które także dla mnie są bardzo ważne. Dlatego tu jest moje miejsce - w Samoobronie. Do czego zachęcam i z odpowiedzialnością polecam. Razem damy radę pokonać każdą trudność.

Agnieszka Czekaj




8.9.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 8.09.2017r.



Z martwych - wstanie!
W pomorskiej ziemi spoczywam w mogile,
nie z własnej woli,
a, z nakazu zbrodni,
Tych, co ziemię Polską rozkradać pragnęli,
Tych, dla których człowiek,
nigdy, nie brzmi dumie.

Byłem "Biczem Bożym",
Na łajdaków chciwość,
Na moje wspomnienie,
dreszczy dostawali,
Nie ich doczekanie, bo ja wciąż istnieję,
W pamięci narodu zbolałego krzywdą.

Odejdą w niepamięć polityczne hieny,
Zetrze ich historia w proch przeklęty!
pozostanie Polska i jej dobre imię
Zajaśnieje chwałą naród przenajświętszy!

spisał

Chris de Castel




8.9.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 8.09.2017r.

Wspomnienie

Wojażując po wybrzeżu, czułem się w obowiązku, podjechać, odwiedzić, miejsce wiecznego spoczynku Andrzeja Leppera. Dzień powoli zmierzał do swojego kresu. Zmęczony letnim ukropem, przekroczyłem bramę cmentarza. Z dala zobaczyłem to, czego jeszcze parę lat temu, nawet w złych snach nie wyśniłem. W ciszy, muskanej delikatnym powiewem wiatru, ukazał się grób, pomnik, z tablicą, na której, już z daleka można było rozpoznać twarz. Postać polskiego męczennika.

Tak, to bez wątpienia to miejsce. W milczeniu, pełen pokory, podszedłem, ukląkłem. Schyliwszy głowę, odmówiłem " Ojcze Nasz" i '"Wieczny Odpoczynek". Przyszedł czas refleksji nad życiem, losem, czy też misją człowieka.

Co powoduje, że, przeciwstawił się całej bezwzględnej machinie. Bronił Polski i Polaków. Piętnował deprawację. Jak siła kazała mu, bardziej cenić prawdę niż własne życie. Jak bronił się przed bezwzględnymi atakami, dyskredytującymi jego i jego otoczenie. Jak znosił frontalny atak na związek czy też partię, której był leaderem. Wielka była w nim siła, upór, wiara - wiara w Boga.

To ona kazała mu realizować misję naprawy państwa. Do niego skierował słowa, Papież Jan Paweł II - " jesteście Biczem Bożym - nie zmarnujcie tej szansy ". Sądzę, że w trudnych chwilach to zdanie było fundamentem uporu i motorem do dalszego działania.

Czas biegnie szybko, w szczególności, kiedy zatopisz się w własnych myślach, przemyśleniach.

Słońce skrywało się za horyzont, Ruszyłem w kierunku bramy, pełen obaw czy aby jeszcze otwarta.

Na szczęście w letnie wieczory dozorca łaskawszym okiem patrzy na przybyszy. Stanąwszy przy wyjściu, jeszcze raz spojrzałem na mogiłę. Machinalnie skłoniłem się w geście szacunku i pożegnania. Ruszając w dalszą drogę, powtarzałem słowa, jakie wypowiedział w jednej z pod łódzkich wsi na krótko przed śmiercią "abyście nigdy nie zwątpili, jesteśmy Polsce potrzebni"

Słowa klucze.

Rośnie nam lista tajemniczych śmierci tych, co nie zgadzali się ze stanem faktycznym. Bronili ojczyzny. Na tej tragicznej liście jest Andrzej Lepper.

Krzysztof Łysyganicz




7.9.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 7.09.2017r.

Bójmy się!

Napór na Polskę przez UE i nie tylko, aby przyjmowała migrantów rozlokowanych w innych krajach europejskich, to ewidentną ingerencją i narzucanie woli obcych. Wszyscy mamy świadomość, jakie zagrożenie niesie poddanie się woli tych, co narobili sobie kłopotu, w imię humanitaryzmu. Morderstwa, rabunki, gwałty. Dominuje strach, przerażenie! Poruszanie się po ulicach stanowi akt odwagi. Czy tego chcemy? Brońmy naszej ojczyzny, jak to wielokrotnie czyniliśmy, przed nie kontrolowanym najazdem. Ekspansja islamu na Europę już się dokonała, tym razem od zachodu. Z czasem, zmiany demograficzne zdecydują o przekroju ludnościowym i wyznaniowym, w tej części naszego kontynentu. Jeżeli mamy przetrwać jako Polonusi, musimy powiedzieć " Nie", nawet kosztem wystąpienia ze struktur unijnych. Dlatego też, mimo podziałów i sympatii politycznych, wspierajmy Polski rząd w prawie "Veta". Aby Polska był Polską o słowiańskich korzeniach.

Krzysztof Łysyganicz




6.9.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 6.09.2017r.

List otwarty,

do Prezydent m. Łodzi, Rady Miejskiej, organizacji i stowarzyszeń promujących obcojęzyczne nazwy, w tym przy organizacji imprez masowych.

My członkowie Samoobrony miasta Łodzi, przypominamy wszystkim tym, dla których posługiwanie się polszczyznš stanowi problem, że w Polsce obowiązuje ustawa o języku polskim, której fragment zamieszczamy poniżej,

- zważywszy, że język polski stanowi podstawowy element narodowej tożsamości i jest dobrem narodowej kultury,
- zważywszy na doświadczenie historii, kiedy walka zaborców i okupantów z językiem polskim była narzędziem wynaradawiania,
- uznając konieczność ochrony tożsamości narodowej w procesie globalizacji,
- uznając, że polska kultura stanowi wkład w budowę wspólnej, różnorodnej kulturowo Europy, a zachowanie tej kultury i jej rozwój jest możliwy tylko poprzez ochronę języka polskiego,
- uznając tę ochronę za obowiązek wszystkich organów i instytucji publicznych Rzeczypospolitej Polskiej i powinność jej obywateli, uchwala niniejszš ustawę.

Nie ma naszej zgody na stosowanie, choćby takich nazw,

Kulinarne święto miasta Łodzi "Food fest", "Street Beer Festival", "Business Run", Woonerf",

To jest ewidentny - Anty polonizm! I w tym miejscu przypomnimy słowa Mikołaja Reja,

" A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają "

Dlatego też, jeszcze raz przypominamy i wzywamy wszystkich tych, którzy wynaradawiają naród polski, o zaprzestanie haniebnych praktyk.

W imieniu członków Samoobrony w Łodzi
Krzysztof Łysyganicz




4.9.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 4.09.2017r.

Stanowisko w sprawie reparacji ( rekompensaty) wojennych od Niemiec

W pełnej rozciągłości popieramy starania polskiego rządu, aby wreszcie Naród Niemiecki, dokonał materialnego zadośćuczynienia za krzywdy i zniszczenia.

To nie my napadliśmy na śpiące miasta i wioski 1 września 1939r. To nie Polacy, utworzyli obozy koncentracyjne. To oni kradli jak najęci polskie dobra w tym kultury. Poniżali i mordowali nas obywateli polskich. Burzyli polskie miasta, palili polskie wsie.

Naród który wydał na świat, tylu wspaniałych ludzi, nauki, kultury, okazał się zwykłym łajdakiem, zbrodniarzem. Nie jest prawdą, że winę ponosi Hitler. On tylko zaproponował zbrodniczy kierunek, a oni wydobyli z siebie, to co skrzętnie skrywali - instynkt zbrodni.

Należy pamiętać że, pod przykrywką poczucia winny, przyjaznego uśmiechu, w nich tkwi tęsknota za panowaniem nad światem, a w szczególności nad narodami słowiańskimi. Ich należy się bać!

Dlatego też bez żadnych skrupułów, żądajmy tego, co nam się od nich należy.

Za Zarząd partii w Łodzi
Krzysztof Łysyganicz




3.9.2017
Agnieszka Czekaj

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 3.09.2017r.

My kobiety - czyli zawalczyć o marzenia!

Zwróciłam się już z apelem do kobiet świata i do kobiet Łódzkich. Istotą sprawy jest to, abyśmy, my kobiety, nie powielały wzorca, jaki narzuciła nam męska polityka. Czyli, awantury, opluwanie, kpiny z konkurenta. To jest obrzydliwe i antyludzkie. Osobiście uważam, że kobiety potrafią wzajemnie się szanować. Szukać porozumienia. A pracy przed nami ogrom.

Po pierwsze, musimy się wzajemnie odnaleźć. Co niektóre, wyciągnąć z domu, aby nie poświęcały cały swój czas, na gotowanie, pranie, prasowanie.
Po drugie, dopracować nasze potrzeby i pragnienia, tak, aby poprzez politykę, je urealnić. W nas jest siła, miłe panie.
To my osiągamy cele jeśli tylko chcemy. Przykład - jakże niedawno, ci łaskawcy, przyznali nam prawa wyborcze, (1918 r., w Polsce), przyznali, bo pokazałyśmy, kto jest panem sytuacji.

Potęga jest w kobiecie jeśli tylko chce! Pamiętając o tym fakcie, jeszcze raz zapraszam do naszej Samoobronny. Organizacji przyjaznej kobietom.

Czekam na Was i pozdrawiam.

Przewodnicząca koła kobiet w Łodzi
Agnieszka Czekaj




1.9.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 1.09.2017r.

Ku pamięci napaści Niemiec na Polskę 1.09.1939r.

Ojczyzna.

Pochyliłem się nad losem polskiej ziemi,
Pochyliłem się na losem matki,
zapłakałem, zawołałem, zakrzyczałem,
mamo, mamo,mamo,mamo!

Jaką krzywdę uczyniłaś, ty opoko bezpieczeństwa?
że, ta wroga pięść niemiecka, z taką siłą uderzyła,
w tą niewinną polską postać.

Każda krzywda pomsty woła !
Czas zapłaty przyjdzie w końcu !
I zostanie nam w pamięci, zdanie proste jak linijka,
" jak świat, światem, Polak z Niemcem nigdy bratem!

Chris de Castel




31.8.2017
Agnieszka Czekaj

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 31.08.2017r.

Do kobiet Łódzkich


Do kobiet Łódzkich

Kobieta, matka, to fundament każdej rodziny. Ona dba i tworzy dobry klimat. Bez niej każdy dom, to tylko mieszkanie. Martwi mnie jednak, że tak mało kobiet angażuje się w politykę. A przecież od polityków tak wiele zależy. Miłe panie, te młodsze, które dopiero planują zbudować własny rodzinny dom i te które poznały smak trudu. Zapraszam do nas - Samoobrony. Zgodnie z zasadą "nic o nas bez nas". Nie pozwólmy, aby panowie decydowali ( tylko) co dla nas dobre i najlepsze. Do nas ma należeć ostateczne zdanie.

Czekam na Was abyśmy razem decydowały.

Przewodnicząca koła kobiet w Łodzi

Agnieszka Czekaj




29.8.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 29.08.2017r.

1 wrzesień - życzenia dla uczniów i nie tylko.
Rok szkolny za moment. Rodzice, a w szczególności mamy, uwijają się jak w ukropie. A to nowy plecak, buty, strój na zajęcia sportowe - bo dzieciak rośnie jak na drożdżach. Pełen szacunek dla poświecenia także finansowego. Rośnie nam nowe pokolenie, nie obciążone poprzednim systemem.
Wolne od współpracy z SB, PZPR. Pokolenie, które zbuduje Polskę wolną od nienawiści, zazdrości.
Szanujmy nasze dzieci, staranie wsłuchujmy się w problemy jakie napotykają w życiu. Tylko taka postawa, i podejście rodziców, daje gwarancję, że nasze dzieci jak dorosną, będą szanować siebie i innych.
A na takich fundamentach buduje się dobrobyt narodowy.
Życzymy wszystkim dzieciom, tym malutkim i tym starszym, dobrego roku szkolnego. A rodzicom cierpliwości i wzorcowej postawy, pełnej miłości i cierpliwości.

W imieniu Zarządu w Łodzi
Agnieszka Czekaj - przewodnicząca koła kobiet
Grzegorz Andrysiak - przewodniczący ZZR
Krzysztof Łysyganicz - przewodniczący partii




29.8.2017
Agnieszka Czekaj

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 29.08.2017r.

Apel do kobiet świata


Nowy ład zbudują kobiety !

Wczesnym rankiem 1 września1939 r.,polały się pierwsze polskie łzy. Rozpoczęła się Wojna. Wojna niesiona przez synów niemieckich matek. Wojna wymuszająca na polskich matkach, przerażenie, troskę o swoje potomstwo.

Wojnie, śmierci, zniszczeniu, my kobiety mówimy dość!


Naszym macierzyńskim obowiązkiem jest chronić, pielęgnować. Nie ma w nas woli zniszczenia tego, co przyszło na świat dzięki nam. Po co nam zbrojenia. My nie wykazujemy agresji. Chęci zniszczenia otaczającego nas świata. Ileż to dzieci można uratować, wyleczyć, za choćby jeden nowoczesny czołg, czy samolot. Te pieniądze są potrzebne na ratowanie życia, a nie jego pozbawianie.

Panowie dość, Waszych idiotycznych pomysłów o walce i bohaterstwie.

Dlatego też wzywam wszystkie kobiety! Przywołajcie swoich synów do porządku. Dzieci mają iść do szkoły, a nie na wojnę! Niech 1 wrzesień będzie symbolem, nie tylko pamięci po poległych, ale odrodzenia w nowym ładzie, gdzie kobiety zbudują świat, bez wojen i przemocy.

Niech się stanie to, co daję radość, a nie łzy!

Przewodnicząca Koła Kobiet
Agnieszka Czekaj




29.8.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 29.08.2017r.

Polska - Chiny

W dniu 29.08.17r., reprezentacja ZZR Samoobrona z Łodzi ( Grzegorz Andrysiak, Krzysztof Łysyganicz), uczestniczyła w rozmowach gospodarczych z delegacją z Chin. Omawiano możliwość eksportu polskich produktów rolnych w tym przetworzonych do Chin.




28.8.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 28.08.2017r.

Dożynki województwa Łódzkiego w Sędziejowicach

Na zaproszenie Marszałka Województwa i Wójta gminy, delegacja ZZR Samoobrona w składzie,

Grzegorz Andrysiak - przewodniczący Rady Wojewódzkiej
Agnieszka Czekaj - przewodnicząca koła kobiet przy RW,
Krzysztof Łysyganicz - przewodniczący związku w Łodzi,

uczestniczyli w dożynkach regionalnych.
Uroczystość rozpoczęła się przemarszem do kościoła, mszą świętą. By następnie udać się na miejsce głównych uroczystości. Należy docenić doskonałą organizację uroczystości w czym duża zasługa pana Wójta i jego współpracowników.




24.8.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 24.08.2017r.

Rada Miejska czyli obiekt pożądania

Wybory do Samorządów w 2018 r. Czas biegnie szybko. Ileż to trudu zadają sobie partie, aby zaistnieć w pozytywnym świetle. Kongresy, pikniki, odwiedziny w domu Kowalskiego, w szpitalu, "przypadkowe" spotkania na ulicy, w parku. A wszystko po to, aby ponownie omamić, wmówić, głosujcie na nas, my jesteśmy najlepsi.

A w czym - pytam. Oni, nic, bądź niewiele, zrobili dla przeciętnego Kowalskiego i jego rodziny. Poniżej, parę skandalicznych przykładów łódzkiego dobrobytu,

Brak miejsc na półkoloniach,
Na ponad tysiąc bezdomnych w Łodzi, jest raptem około 500 miejsc noclegowych,
Szantaż lokatorów w wyremontowanych budynkach. Albo wykupujecie albo won do slamsów,
Bilety na basen tak drogie, że rodzice pluskają dzieciaczki w misce,
Bilety na przejazd komunikacją miejską - zdrożały,
Czynsze w mieszkaniach będących we władaniu miasta - zdrożały.

To tylko mały wycinek Łódzkiego dobrobytu. To jest draństwo ! To świadczy o braku szacunku do Łodzian ! Smutna prawda o tych z Piotrkowskiej 104.

Oni potrafią, ale co?

Krzysztof Łysyganicz




23.8.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 23.08.2017r.

Stanowisko w niezwykle kluczowej dla bytu Polaków sprawie!

Na ostatnim spotkaniu członków Łódzkiej Samoobrony, dyskutowano na temat bezpieczeństwa państwa. W trakcie dyskusji ustalono co następuję,

Polska jako kraj doświadczony skutkami wojny, powinna ogłosić neutralność, podobnie jak choćby Szwajcaria i wiele innych krajów, w których życie i zdrowie obywateli stanowi najcenniejszš wartość.

Uzasadnienie

1. Polska jako kraj położony pomiędzy mocarstwem wschodnim a potęgą zachodu, stanowić musi bufor bezpieczeństwa, przestrzeń wolną od zakusów militarnych. Czyli pas ziemi, oddzielającej od siebie, dwa wrogie sobie i agresywne systemy

2. Zważywszy na możliwości finansowe państwa Polskiego i cenny nowoczesnego uzbrojenia, nie wydaje się sensowne angażowanie pieniędzy podatników w sprzęt wojenny. Należy wydatkować środki na Obronę terytorialną, podobnie jak to czyni Szwajcaria. Nie jesteśmy w stanie dorównać żadnej ze stron.

3. Poprzez neutralność i nie angażowanie się politycznie w zatargi, stajemy się naturalnym rozjemcą. Co daje nam gwarancję, że w przypadku konfliktu, polska ziemia i populacja przetrwa w nie zmienionym stanie.

Zobowiązuje się Zarząd partii i związku do przekazania naszego stanowiska Radzie Krajowej, tak, aby punkt o neutralności Państwa Polskiego, stanowił jeden z elementów programu Samoobrony.

za zgodność z ustaleniami

Krzysztof Łysyganicz
Grzegorz Andrysiak












19.8.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 19.08.2017r.

Minister Obrony Narodowej
Sz.p. Antoni Macierewicz
ul. Klonowa 1, 00-909 Warszawa

Wielce Szanowny Panie Ministrze

Na podstawie Ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, zwracamy się do pana z prośbą o nadanie pośmiertnie stopnia generalskiego majorowi Henrykowi Dobrzańskiemu pseudonim "Hubal". Dowódcy wydzielonego oddziału Wojska Polskiego.

Uzasadnienie

Henryka Dobrzańskiego zaliczyć można do panteonu polskich bohaterów narodowych. Jako żołnierz stanowił wzór męstwa, odwagi, niezłomnej wiary, że Rzeczpospolita i jej mieszkańcy to najcenniejsze dobro, dla którego warto poświecić życie.
Sądzimy że, panu ministrowi nie musimy szczegółowo przybliżać sylwetki i dokonań "Hubala", gdyż jest doskonale znana.

Doskonałą okazją uroczystego nadania stopnia generalskiego, będzie rocznica śmierci (30.kwiecień ), Majora, która w sposób uroczysty obchodzona jest w miejscowości Anielin, pow Opoczyński, woj Łódzkie.

Ufamy, że pan minister podzieli nasze zdanie i wystąpi z wnioskiem do pana Prezydenta o nadanie tego symbolicznego awansu.

Za co z góry serdecznie dziękujemy.

Za Zarząd w Łodzi

Grzegorz Andrysiak Krzysztof Łysyganicz

do wiadomości,
środowiska związane z pamięcią po majorze H. Dobrzańskim




18.8.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 18.08.2017r.

Stanowisko Zarządu m. Łodzi ( partii i związku) w sprawie tragicznych wydarzeń w Hiszpanii

Z wielkim smutkiem i niepokojem przyjmujemy fakt dezorganizacji społecznych form życia w krajach przyjaznych obcym przybyszom. To jest podziękowanie za podanie pomocnej dłoni. To jest wojna ! To jest atak i zdecydowane działanie, aby podbić i podporządkować kontynent europejski wyznawcom Islamu. To jest wojna religijna, z zastosowaniem innych technik podboju.

Wzywamy Rządy Europejskie do podjęcia działań bojowych, a nie reagowania po fakcie, w postaci pomocy medycznej. Jeżeli nadal w imię humanitaryzmu, pozwolimy zabijać i ranić europejczyków - biada nam!

Wyrażamy też podziękowanie polskiemu Rządowi, za ostrożne, zachowawcze podejście do problemu migracji. Może właśnie dzięki temu jeszcze żyjemy i nie boimy się poruszać w miejscach publicznych.

Za Zarząd

partii
Krzysztof Łysyganicz

związku
Grzegorz Andrysiak




18.8.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 18.08.2017r.

S P R O S T O W A N I E

Zgodnie z informacją przekazaną przez przewodniczącego Andrzeja Urbaniaka, w marszu pamięci Andrzeja Leppera w Warszawie, uczestniczyło także 7 nowych członków z powiatu Wieluńskiego. Zainteresowanego przepraszamy za nie dopatrzenie.
Szkoda jednak że, Zarząd Wojewódzki ( oprócz przewodniczącego i łodzian) nie znalazł czasu, aby uczestniczyć w tak doniosłym wydarzeniu.




17.8.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 17.08.2017r.

Wiceprezydent miasta Łodzi

Szanowny Pan Tomasz Trela

List otwarty

Jako partia i związek zawodowy, mający w swej tradycji, obronę skrzywdzonego człowieka, prosimy o zablokowanie uroczystości związanych z urodzinami Izraela Poznańskiego, a organizowanych przez Muzeum miasta Łodzi.
Skandalem wydaje się wywyższanie i gloryfikowanie tego, który zbudował swoje bogactwo na krzywdzie, płaczu i cierpieniu.

Pan jako przedstawiciel partii (SLD) odwołującej się do wartości socjalnych, powinien doskonale rozumieć, że takiej postaci nie należy promować, a raczej skutecznie wymazać z historii miasta.
Panie Prezydencie, oczekujemy od pana stosownych działań, bo będzie wstyd, że SLD zdradziło klasę robotniczą.

Za Zarząd Łódzki

partii
Krzysztof Łysyganicz

związku
Grzegorz Andrysiak

PS.
w załšczniku protest skierowany do dyr. Muzeum.




16.8.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 16.08.2017r.

Dyrektor Muzeum Miasta Łodzi

Barbara Kurowska
tel. 42 254-90-00
muzeum@muzeum-lodz.pl

P R O T E S T

Stanowczo sprzeciwiamy się organizacji obchodów urodzin (25.08.1833r.) Izraela Poznańskiego przez placówkę finansowaną z podatków potomków tych, na których wyzysku zbudował swoje bogactwo. Pani jako osoba zajmująca się historią miasta, zobowiązana jest poznać i krytykować metody jakie stosował ten łajdak. A oto przykłady !
- Zatrudnianie dzieci, 12 i więcej godzinny czas pracy,
pacyfikowanie protestujących robotników,
a co najgorsze, wywarcie presji na wojsko i policję carską aby strzelali do protestujących.
To tylko mały wycinek podłości. Jako producent też nie ma się czym pochwalić, gdyż znany był jako król łódzkiej tandety.

Reasumując, mamy nadzieję, że przyjdzie pani po rozum do głowy i odwoła skandaliczne obchody. Tego od pani żądamy !
Nie ma zgody na pochwałę pogardy do polskiego robotnika i robotnicy.

Za Zarząd Łódzki

partii
Krzysztof Łysyganicz

Związku
Grzegorz Andrysiak




16.8.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 16.08.2017r.

Szanujmy tradycje !

15 sierpień, to ustanowiono "Dniem Wojska Polskiego", dla zachowania w pamięci potomnych zwycięskiej bitwy zwanej warszawską. Chwała wszystkim tym, którzy stanęli orężnie na przeciw Armii Czerwonej broniąc stolicy. Polska katolicka stanęła kontra ideologi mówiącej, że Bóg nie istnieje. To nie był cud na Wisłą. Tylko dobrze zaplanowana strategia obrony i kontrofensywy.

A przeciwnik był zmęczony ustawicznym parciem w przód. Miał problemy z aprowizacją. Zmową milczenia objęty jest fakt, że to my zaatakowaliśmy państwo sowieckie. Że mimo męstwa żołnierza, cofaliśmy się pod naporem czerwonoarmistów. Że traktat pokojowy następnie podpisany, nie zaspakajał ambicji Naczelnego Wodza.
Szanujmy tradycję ale nie zapominajmy przy okazji, że wielu młodych chłopców zamiast założyć rodziny, cieszyć się życiem, spoczęło w zimnej mogile.

Krzysztof Łysyganicz




12.8.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 12.08.2017r.


Moc najserdeczniejszych życzeń
z okazji imienin

panu Lechowi Kuropatwińskiemu


dużo zdrowia powodzenia w życiu osobistym i zawodowym.



Dalszej owocnej pracy partyjnej i w związkach zawodowych
Dalszych sukcesów w pracy społecznej.





składają członkowie łódzkiej Samoobrony
za zarząd
partii
Krzysztof Łysyganicz
związku zawodowego
Grzegorz Andrysiak




7.8.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 7.08.2017r.

Marsz pamięci Andrzeja Leppera

Wczoraj w Warszawie ( 5.08.17r.) odbyły się uroczystości związane z 6 rocznicš śmierci legendarnego polityka i związkowca, przewodniczącego A Leppera. Tradycyjnie już uczestnicy zebrali się pod Sejmem.

Następnie ulicami stolicy pomaszerowali do kościoła na Pl. Trzech Krzyży, gdzie odbyła się msza za zmarłego. Po godzinnej uroczystej mszy, nastąpiła kontynuacja, czyli marsz ulicami Warszawy, pod byłe biuro Samoobrony, gdzie wmurowana jest tablica upamiętniająca tego, który nie bał się mówić prawdy.

Złożono wieniec, wiązanki kwiatów, zapalono znicze, L. Kuropatwiński wygłosił mowę wspomnieniową.

I jak zawsze w gronie uczestników marszu nie mogło zabraknšć łodzian w składzie: Grzegorz Andrysiak, Anna Szadowiak, Agnieszka Czekaj, Krzysztof Łysyganicz.
Smutne jest to, że teren, czyli woj. Łódzkie reprezentował tylko Andrzej Urbaniak, przewodniczący partii w naszym województwie. Wszak Andrzej Lepper stawał w obronie rolników, w tym z naszego regionu.

I tu pytanie! Czy ważniejsze są prace polowe. Czy nie warto poświecić czas temu, który poświęcał cały swój innym. Wstyd !

Redakcja









4.8.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 4.08.2017r.

Apel członków Samoobrony miasta Łodzi

Wzywamy środowiska patriotyczne do uczestnictwa w jutrzejszym "Marszu Andrzeja Leppera", który odbędzie się w Warszawie. Rozpocznie się o 14,30 wymarszem z pod Sejmu, a zakończy przy tablicy upamiętniającej jego tragiczną śmierć. Jest rzeczą oczywistą że, Andrzej Lepper był oddany sprawie polskiej. Przypomnijmy choćby wystąpienie na forum PE. Był gorliwym katolikiem namaszczonym przez Papieża JP II, który klęczącemu przed jego obliczem powiedział "Jesteście biczem Bożym dla Polski. Nie zmarnujcie tej szansy".Andrzej Lepper mimo że, był przewodniczącym partii Samoobrona z wielkim szacunkiem odnosił się do stowarzyszeń, partii, które za cel miały szacunek dla Polski i Polaków.

Dlatego też nie dzielmy a łączmy. Pokażmy że, są w Polsce siły, które potrafią wspólnie działać.

A takim symbolem będzie wspólne uczestnictwo w marszu. Stańmy kontra układom, układzikom potomków " Okrągłego stołu". Pokłońmy się Ojczyźnie i temu, który piętnował łajdaków, a stawał w obronie człowieka skrzywdzonego.

Tylko Polska !

W imieniu członków podpisali,
Krzysztof Łysyganicz Grzegorz Andrysiak




4.8.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 4.08.2017r.

Andrzej Lepper - w pamięci i nie tylko!

5 sierpnia 2011r., w godzinach dopołudniowych w Warszawie,
w swoim biurze, zmarł Andrzej Lepper. Zaiste, dziwne to było odejście. Nikt nic nie słyszał. Nikt nic nie widział. Według oficjalnego komunikatu prokuratury "Popełnił samobójstwo".

Kto znał Go osobiście, ten pewnikiem stwierdzi. Wszystko tylko nie to! Nie z tym charakterem. Nie z tym uporem i determinacją, połączoną z nieodpartą chęcią do życia i działania. Dodam że, działania organów upoważnionych do przeprowadzenia śledztwa - to jedna farsa. Nikogo nie zastanowiło, że zmarły nie pozostawił żadnych linii papilarnych, choćby na sznurze.

Że okno było otwarte, pierwszy raz od wielu lat. Że pod tym oknem postawiono pojedyncze rusztowanie. Takich dziwnych okoliczności jest więcej. I nic - zmowa milczenia! Nie ma wątpliwości Andrzej Lepper został zamordowany !

Pamiętam spotkanie z końca maja 2011r., u naszego działacza Andrzeja Prochonia. Już w końcówce, przy grillu, siedzieliśmy przy stole, rozmawialiśmy. Byłem ja, Prochoń i Przewodniczący.

Mówił o planach, wierzył że Samoobrona wróci do Sejmu, bo jest społecznie potrzebna. W pewnym momencie, popatrzył na nas, tak jakoś inaczej,

Jego wzrok był jakiś odległy, i przeniósł się w przestrzeń.

" Ze mną może być różnie. Gdyby coś się stało, macie dalej działać. Nie wolno wam rezygnować! Jesteśmy Polsce potrzebni". Spojrzałem zdziwiony, powiało grozą. Kontynuując powiedział poruszając przy tym palcem, tak jak się komuś grozi. " Pamiętajcie, abyście nigdy nie zwątpili". Pomyślałem, co on wygaduje. Zdrowy, uśmiechnięty, pełen planów na przyszłość, a tu takie "cuda". Zabrzmiało to, jak ostanie pożegnanie, testament. W milczeniu dokończyliśmy posiłek, a miał on posmak "Ostatniej Wieczerzy".

I stało się. Nie zwątpiliśmy. Dzięki zaangażowaniu aktualnego przewodniczącego Leszka Kuropatwińskiego, co roku w rocznicę śmierci odbywa się " Marsz Andrzeja Leppera". Rozpoczyna pod Sejmem, skąd uczestnicy maszerują do Kościoła, na Pl. Trzech Krzyży na mszę, by następnie udać się pod tablicę upamiętniającą pierwszego przewodniczącego Samoobrony.

Panie Przewodniczący.

Zgodnie z pana wolą i ustnym testamentem - Nie zwątpiliśmy!

Krzysztof Łysyganicz




30.7.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 30.07.2017r.

1 Sierpień 44 - trudny temat !

Wakacje mamy na półmetku, kto ma wypoczywa, kto nie ma - siedzi w domu. Proza życia. I w taki sierpniowy dzień 1944r., warszawiacy powiedzieli dość. Postawili się zbrojnie znienawidzonemu okupantowi. 1 sierpnia o godzinie 17,00 zgodnie z rozkazem gen Bora - Komorowskiego nastąpiła godzina "W".

"W" - jak walka. "W" - jak wiara. "W" - jak Warszawa.

Konspira przywdziała mundury, odbezpieczyła broń wymierzoną w system zniewolenia. Rozpoczęły się walki. Początkowo w poszczególnych fragmentach miasta, wycinkowo, aby z upływem czasu tworzyć fragmenty wyzwolonej ojczyzny. Radość i duma rozpierała walczących - jak i cywilną ludność. Możemy i potrafimy stanąć zbrojnie i zwyciężać. Świadomość potęgi militarnej Niemców w stosunku do powstańców, wymuszał nadzieję na skuteczne wsparcie ze strony Armii Radzieckiej jak i Anglików. Stało się jak się stało. Niemcy po ochłonięciu i na rozkaz Hitlera postanowili zrównać z ziemią miasto a mieszkańców wymordować. Krok po kroku realizowali cel. Polska krew wsiąkała w bruk, spływała po murach. Na nic się zdała determinacja, wręcz szaleńcze bohaterstwo. Kończyła się amunicja, woda, żywność. Walki ustały.

Mimo dotkliwych strat zadanych Niemcom, bilans po polskiej stronie jest porażający.

Ponad 15 tyś młodych polskich bojowników oddało życie za ojczyznę. Ponad 20 tyś rannych oddało się na łaskę i nie łaskę bandytów z pod znaku swastyki. Ponad 15 tyś pomaszerowało do niewoli. Około 200 tyś cywilnych mieszkańców zginęło lub zostało zamordowanych w tym kobiety i dzieci. Miasto zamarło i umarło. Sukcesywnie dom po domu niszczono tkankę urbanistyczną wraz z majątkiem z takim trudem wypracowanym przez Warszawiaków.

I trudne pytanie, które zadaje sobie wielu z nas.
Czy było warto ? Czy cena za nadzieję nie była zbyt wysoka.
Kto i jak zrekompensuje matce ból po stracie dziecka. Kto zaopiekuję się bezbronnym dzieckiem po stracie rodziców.
Kto i kiedy wypłaci mieszkańcom rekompensatę za zniszczone, utracone mienie.
Czy to są pytania bez odpowiedzi ?

My Polacy jesteśmy narodem emocjonalnym. Przekładamy wartości duchowe nad materialnymi. Opór zbrojny był i jest większą wartością niż życie czy też dobra doczesne. Dobrze to czy źle ? Martwi mnie tylko jedno. Podczas uroczystości rocznicowych związanych z wybuchem powstania, gloryfikuje się walczących, zapominając o kobietach, dzieciach, starcach, którzy nie uczestniczyli w walkach a ponieśli największą ofiarę - oddali życie.

Chwała więc bohaterom, tym z bronią w ręku, jak i tym, co ich krew, łzy, ból i cierpienie na wieczność tkwi w mazowieckiej ziemi.

Krzysztof Łysyganicz




25.7.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 25.07.2017r.

Poniżej zamieszczamy tekst na temat reformy w Sądach

i masowych protestów organizowanych przez siły zainteresowane dotychczasowym stanem. Poniżej refleksja z protestu w Łodzi wraz z uwagą, że oprócz aktorów, większość uczestników nie wie o co chodzi. Specjalnie poświęciliśmy niedzielny czas aby popatrzeć i posłuchać jak się Polakami manipuluje.

Krzysztof Łysyganicz

Panika ogarnia System (Niby) Sprawiedliwości !

Obecnie panujący system Wymiaru Sprawiedliwości wymaga zdecydowanych, gruntownych reform strukturalnych i systemowych w zakresie jego funkcjonowania w demokratycznym państwie prawa. To co dzisiaj mamy to, niebywała korupcja i protekcjonizm nie mieszczący się w żadnych normach społecznooświatowych i moralnych.

Narusza on godność Obywateli i prawo do sprawiedliwego obiektywnego procesu sądowego w sposób niedopuszczalny.

Zatem słuszne i potrzebne zasady jego zmiany ze strony partii Prawa i Sprawiedliwości są wręcz konieczne dla naprawy istniejącego stanu rzeczy W trybie natychmiastowym dla zachowania bezpieczeństwa i obiektywnego orzekania. Polskie sądy, dotychczas stosowały przepisy prawa według własnego uznania dla określonych elit politycznych i narodowościowych pomijając interes obywateli dochodzących swoich racji przed butnymi sądami. Wywoływanie i jątrzenie opozycji parlamentarnej oraz organizacji sterownych wrogo nastawionych do narodu polskiego w kraju i zagranicy jest kompletnie nie zrozumiałe w sytuacji kiedy same sądy nie stosowały norm konstytucyjnych przy orzekaniu, nie mówiąc już o poprawnym stosowaniu przepisów kodeksu postępowania cywilnego, kodeksu cywilnego i innych dotyczących określonych spraw.

Protest na Placu Dąbrowskiego w Łodzi w dniu 23 lipca 2017 roku, to kolejna nieodpowiedzialna próba zachowania nieuzasadnionych nadmiernych przywilejów sędziów, którzy poprzez swoje organizacje korporacyjne rękoma społeczeństwa, dążą do zachowania swojej pozycji i wpływów w celu zachowania dożywotnich stanowisk i powiązań klanowych w obronie swoich partykularnych interesów.

Te reformy zdaniem Samoobrony są jeszcze całkowicie niewystarczające a jakiekolwiek ich kwestionowanie przez kogokolwiek będzie niezgodne z Polską Racją Stanu.

Sądem Najwyższym w Polsce jest Sąd Rejonowy, którego wyrok z urzędu akceptuje Sąd Wyższej Instancji łącznie z Sądem Najwyższym, który utrwala solidarnie nieodpowiedzialnie poczynania Sądów niższych instancji, nie mając w tym względzie sumienia i godności w stosunku do wadliwie wydanych orzeczeń przez te Sądy.

Kto z Obywateli nie miał dotychczas do czynienia z panującą niesprawiedliwością społeczną i dobrowolnością orzekania w zależności, od panujących układów i nieformalnych powiązań panujących w Wymiarze Sprawiedliwości, to nieświadomie daje się nabrać na tę obłudę i zakłamanie. Reprywatyzacja warszawska i w innych miastach jest wystarczającym dowodem na to, jak zdemoralizowane jest w dużym stopniu hermetyczne, zarozumiałe środowisko sędziowskie. To co chce, dokonać Prawo i Sprawiedliwość, aby wyczyścić ten bałagan poprzez konieczne ustawy dla dobra Obywateli Rzeczypospolitej Polskiej w poczuciu odpowiedzialności za właściwe stosowanie i przestrzeganie prawa i dokonać weryfikacji w Wymiarze Sprawiedliwości z naleciałości postkomunistycznych to, wymóg czasu, żeby w Polsce wreszcie zapanowała sprawiedliwość dla każdego obywatela w Rzeczypospolitej Polskiej.

Grzegorz Andrysiak




22.7.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 22.07.2017r.

Wojewoda Łódzki

Szanowny Pan Zbigniew RAU

Szanowny Panie

Samoobrona jako partia polityczna jak również Związek zawody w Łodzi, pragnie pana poinformować o pełnym poparciu dla działań dokonywanych dla dobra Rzeczpospolitej przez pana partię. Zapewne wszyscy mamy świadomość, że na czele sił organizujących zamęt w kraju, stoją wrogowie państwa Polskiego, powiązani z tymi, co lękają się o swoją przyszłość, pewnikiem zakończoną w ZK. Naprawa państwa dla dobra ojczyzny i jej obywateli wymaga determinacji, odwagi i przeciwstawienia się zewnętrznym wrogom dla których słaba Polska jest doskonałym kąskiem. Mamy nadzieję, że nie ugniecie się pod tak nikczemnym naciskiem.

Z poważaniem

w imieniu partii i związku z siedzibą w Łodzi
Krzysztof Łysyganicz Grzegorz Andrysiak




Ostrzegamy członków Samoobrony aby nie dali sie wciągnąć w grę przeciwko PIS. Jeżeli zajdzie potrzeba wesprzemy reformy rządowe radykalnymi metodami. A jakimi - pokazał i stosował Andrzej Lepper. Nie popieramy dziczy z PO, SLD i tym podobnych partyjek i stowarzyszeń. kto z naszych członkow promuje te niegodne Polaka zachowania niech się zastanowi czy aby w Samoobronie jest jego miejsce.




Marsz pamięci Andrzeja Leppera.
W dniu 5 sierpnia 2017 roku mija szósta rocznica tragicznej śmierci Andrzeja Leppera.
Pamiętamy Jego niezłomną postawę Polaka, męża stanu, gorliwego patrioty w walce z niesprawiedliwością społeczną, z antyludzkim liberalizmem, z układem zdeprawowanych elit politycznych. Uczcijmy pamięć legendarnego, charyzmatycznego przywódcy Samoobrony biorąc masowo udział w rocznicowych obchodach.

Spotykamy się w Warszawie dniu 5 sierpnia 2017 roku.

Program:

O godz. 14.30 zbiórka przed Sejmem, krótkie wystąpienia zaproszonych gości.

O godz. 16.00 msza święta w kościele św. Aleksandra na Placu Trzech Krzyży.

Około godziny 17.00 centralne uroczystości pod tablicą poświęconš Andrzejowi Lepperowi przy Al. Jerozolimskich 30.




12.7.2017
Grzegorz Andrysiak

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 12.07.2017r.

ZAPROSZENIE WSZYSTKICH OBYWATELI RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Zapraszam wszystkich Obywateli Rzeczypospolitej Polskiej do współdziałania w ramach Związku Zawodowego Rolnictwa " SAMOOBRONA" województwa łódzkiego. Jest tyle istotnych spraw i problemów związanych z codziennym życiem Obywateli w naszym państwie, które wymagają natychmiastowej interwencji. Ich rozwiązanie zależy od naszego konsekwentnego działania dla dobra Nas wszystkich. Bo tylko zbiorowy głos obywatelski, będzie słyszalny i trudno będzie go zignorować przez rządzących, którzy powinni się liczyć z opinią Narodu, bo to Naród ich wybiera i im ufa. Jeżeli interesuje Cię bezpieczne życie we własnym kraju, gdzie będzie chronione Twoje zdrowie, życie, dobytek i własność , będą przestrzegane Twoje prawo do nauki i pracy oraz sprawiedliwego wynagradzania za nią, odpoczynku, stosowanie i interpretowanie prawa przez sądy, ukrócenie protekcjonizmu i korupcji we wszelkich obszarach i dziedzinach w kraju, ochrony rolnictwa i produkcji zdrowej żywności, świeżego powietrza, czystych wód, lasów oraz zieleni w miastach , poszanowania własnej osobistej godności i bezpieczeństwa swoich poglądów oraz przekonań i tym samym mieć zdecydowany wpływ na kraj, w którym będziesz żył wraz z rodziną, to dołącz do "Związku Zawodowego Samoobrona" w celu realizacji swoich przekonań światopoglądowych oraz odnoszenia sukcesów w zakresie działalności zawodowo - społecznej i gospodarczej , gdzie będziesz mógł się spełnić i liczyć na wsparcie i pomoc organizacji związkowej z ponad 25-letniš tradycją i doświadczeniem kontynuującą walkę na gruncie poszanowania praw Obywateli i suwerenności Polski w Unii Europejskiej.

Przewodniczący
Rady Wojewódzkiej Związku Zawodowego Rolnictwa
Grzegorz Andrysiak




27.6.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 27.06.2017r.

Budujemy nową Łódź

To hasło przewodnie, każdej kolejnej ekipy, przejmującej stery w ukochanym mieście. I fakt, Łódź się zmienia, przynajmniej centrum, tyle i tylko tyle. Powody do zadowolenia ma Prezydent - dostała absolutorium. Dzięki swojej partii i przystawki, kupionej etatami. Zdrowy rozsądek zachowali Radni opozycji. Ale w mniejszości nie są w stanie wykonać żadnych działań. Trzeba nie mieć odrobiny krytycyzmu aby tej kobiecie udzielić absolutorium, tym samym stwierdzić, że wszystko jest OK. A co z wodą z miejskich wodocišgów zatrutą kałowymi bakteriami. Wodą którš wielu z nas pije prosto z kranu ( w tym dzieci) z namową włodarzy. A co z komunikacją miejską po wprowadzeniu nowego Rozkładu jazdy. Przepraszała Łodzian. A co z nie dokończonym programem 100 wyremontowanych kamienic. Jako ciekawostkę podam, że w tych niby wyremontowanych też usterka goni usterkę. A dla przykładu jeszcze jeden pikantny szczegół. Na ul Tuwima stoi wyremontowany budynek w którym ponad 20 mieszkań jest nie zasiedlonych. Czyli wszystko w mieście Łodzi bez zmian. Ważne żeby Prezydentowa miała dobre samopoczucie i dobrze spała.

Krzysztof Łysyganicz




19.6.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 19.06.2017r.

Nędza !

Oj, mamy następną niegodziwość w wykonaniu tych na których naród postawił. Co prawda niewielu głosowało, bo około 40% - ale jednak. I mamy - to co mamy. Totalna zapaść w lecznictwie a na dodatek Ksišże Radziwiłł nosi się z zamiarem wprowadzenia opłat w szpitalach. Czy na takich ludzi nie ma już Bicza Bożego.

Mimo informacji o spadku " bezrobocia ", bezmiar nędzy wśród robotników i chłopów jest powszechny gdyż uzyskany dochód nie jest w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb. A, o, rencistach, emerytach aż się boję pisać. Z przerażenia nie wspomnę też o ludziach bez pracy. Bo coraz więcej ich według zasady - Wasze ulice, nasze kamienice.

Każdy kto interesuje się przemianami powinien dojść do wniosku, że jesteśmy na etapie zmian ustrojowych. Wszystko wskazuje na to, że nowym prądem społecznym w ustroju państwa - będzie "neo - feudalizm".

Krzysztof Łysyganicz




16.6.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 16.06.2017r.

Ludzie listy piszą

Nasz adres e-mail, zasypywany jest setkami listów z prośbą o pomoc czy interwencję. Muszę jednak ze smutkiem przyznać, że nasze możliwości są ograniczone czy wręcz skromne. Cóż z tego, że dzięki naszym interwencjom, coś komuś udało się załatwić, jakiś problem rozwiązać. To jest kropla w morzu potrzeb. Według mojej opinii, potrzebne są rozwiązania systemowe, aby jednak tego dokonać, musimy mieć swoich reprezentantów w Sejmie i Senacie. Bez nich nasze działania, należy zaliczyć do symbolicznych.

Musimy też pamiętać, że Samoobrona występująca jako partia polityczna zawsze dodawała, że Samoobrona to ruch społeczny, a więc skupia wokół swojego programu, także osoby nie będšce członkami naszego związku czy partii. Na tego typu rozwiązania mocny nacisk kładł Przewodniczący Andrzej Lepper - on był za szerokim frontem obywatelskim. Wracając do listów - jestem przerażony rozpadem struktur organizacyjnych, indolencją, niekompetencją czy wręcz lenistwem, niechlujstwem, tych, co po części za nasz los odpowiadają. Tak dłużej być nie może, ale prawda jest brutalna. Jak nas wyborcy nie poprą, to nadal będziemy się paprać i topić w totalnym chaosie. Człowiek jako jednostka w walce z imperium zawsze przegra. To tak jakbyśmy próbowali stanąć czoło w czoło z czołgiem. Cała nadzieja, że Polskie Plemię, zerwie z oczu przepaskę, powie dość, bo z zgodnie z mitologią tylko Temida jest ślepa - oby.

Krzysztof Łysyganicz




14.6.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 14.06.2017r.

Odpowiedź na nasze pismo.

Szanowni Państwo,

Podstawą działania Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków są przepisy prawa (głównie ustawy o ochronie zabytków....). W związku z powyższym Wojewódzki Konserwator Zabytków nie jest organem omnipotentnym, zdolnym do prewencyjnego (fizycznego) zabezpieczenia każdego zasobu zabytkowego chronionego prawem.
W sprawie, w której Państwo zwrócili się do Urzędu podjęte zostały następujące działania (zgodnie z ich chronologią):

1. Po pierwszej nielegalnej wycince sprawa została zgłoszona na Policję.
2. Wydana została decyzja zobowiązująca do dokonania nowych nasadzeń (do 30 X br.). W przypadku uchylania się od wykonania nasadzeń możliwe będzie sięgnięcie po dodatkowe środki dyscyplinujące (kary finansowe).
3. Po wycince, która została ujawniona w ostatni piątek ponownie została powiadomiona Policja.
4. Do właściciela terenu zostanie wysłane pismo przypominające, że teren posesji leży w strefie ochronnej i wszelkie działania muszą być uzgodnione z władzami konserwatorskimi.
Bardzo dziękuję za żywe zainteresowanie kwestią ochrony zabytków Łodzi.
Łączę wyrazy szacunku.

Aleksandra Stępień




8.6.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 8.06.2017r.

Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Łodzi ul. Piotrkowska 99, 90-425 Łódź Pani Aleksandra Stępień

Wezwanie do działania !

Z przykrością informujemy że, w dniu 5.6.17r. na wysokości ul. Piotrkowskiej 182, zostało wycięte następnie drzewo.

W tym miejscu zadajemy pani pytanie, co Urząd robi aby zapobiec dalszej wycince. Jakie środki zapobiegawcze zastosował aby ratować ostanie enklawy zieleni w centrum.
Nie można w tym przypadku zastosować starej polskiej maksymy" Mądry Polak po szkodzie" My mieszkańcy oczekujemy od Pani działań prewencyjnych. Jakich?, to Pani powinna wiedzieć, w końcu za coś bierze pani pieniądze. Nie za to, aby reagować po fakcie, a wykonywać działania prewencyjne. Oczekujemy pilnej informacji w tym zakresie.

Z poważaniem

Grzegorz Andrysiak - Związek
Krzysztof Łysyganicz - partia

Do wiadomości
Wojewoda Łódzki
Ministerstwo Środowiska
Media




7.6.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 7.06.2017r.

Przemyślenia o Świętach Narodowych.

Mamy ustanowione dni świąteczne państwowe, okupione krwią polską.
Naszą krwią!
Te dni powinny być okazji do refleksji, zadumy nad polskim bytem. Ile matek, oddało swoich synów, aby Państwo polskie mogło istnieć na mapach świata. Niestety według mojej oceny pokłon bohaterom zamienił się w farsę. Bieganie od pomnika, do pomnika, bez świadomości jest groteską, kpiną ze śmierci tych, co odeszli w boju i ich rodzin. Nasza plemienna krew jest zbyt cenna, aby z idei zrobić wybieg dla artystów - polityków. Smutna to prawda, ale jest jak jest.

Krzysztof Łysyganicz




4.6.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 4.06.2017r.

A nie mówiliśmy !!!

Łódź 29.07.2016r.

Stanowisko dotyczące migracji ludności z krajów ogarniętych wojną.
Polacy jako naród wielokrotnie skrzywdzony, znający smak wojny i zbrodni, nie odmawiają pomocy tym, co są w potrzebie. Należy jednak jasno stwierdzić, że pod przykrywką " zawieruchy wojennej" do Europy przybywają Ci, co cel mają wyraźnie określony. Zburzyć ład, porządek i dobrobyt z takim trudem przez wiele pokoleń budowany. I tutaj nie ma naszej zgody na zbrodnicze czynny.

  • W związku z powyższym, wzywa się Rządy Europejskie do zastosowania praw wojny, gdyż takowa na naszym kontynencie jest już realizowana.
  • Należy w trybie natychmiastowym internować w ośrodkach zamkniętych, wszystkich tych, co do których zachodzi, choćby cień podejrzenia, że mogą stanowić zagrożenie.
  • W trybie natychmiastowym wydalić poza obszar UE, osoby z krajów nie ogarniętych wojną.
  • Surowo i bez pobłażliwości karać za naruszanie porządku prawnego, w tym napastowanie kobiet.
  • W sposób jasny i czytelny informować i ostrzegać obywateli własnego kraju o zagrożeniach, jak i czynach nagannych, jakich dopuszczają się przybysze.
Za Zarząd
Krzysztof Łysyganicz




3.6.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 3.06.2017r.

Czy to już wojna ?

Tragiczne wiadomości jakie spłynęły dzisiaj z Londynu zmuszają do zadania pytania, ile jeszcze musi zginšć niewinnych ludzi aby decydenci uświadomili sobie, że to jest wojna.
  • Tak, to jest wojna na tle religijnym.
  • Próba wprowadzenia obcej nam kulturowo religii.
  • Narzucenia prawa według Koranu.
  • Zdominowania i przejęcia kontynentu.
  • Zamienienia niewiernych w niewolników.

Jeżeli kraje zachodnie nie obudzą się i nie staną w obronie swoich ziem i wartości, koniec naszego świata będzie bliski. To jest przestroga i obawa przed koszmarną przyszłością. Na szczęście Polska i Polacy są zdecydowanie mniej tolerancyjni.
Ten fakt może nas uchronić przed zagładą.
My w razie konieczności staniemy do walki, nie będziemy udawać, że mordowanie swoich, to tylko nic nie znaczące incydenty.

Europo obudź się!

Krzysztof Łysyganicz




3.6.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 3.06.2017r.

Ad Vocem

W piątkowym ( 2.06.17r.) wydaniu naszego ukochanego Expresu Ilustrowanego, na str 38 a zatytułowanej " Pasztet po Łódzku " nasz ulubiony redaktor, odniósł się do naszego oświadczenia związanego z nazwaniem kilku ulic nazwiskami Łódzkich Fabrykantów. Tytuł notki prasowej brzmi "Refleks Samoobrony 5 miesięcy po uchwale". I z tym się zgadzamy, że 5 miesięcy po. A dlaczego tak późno. Bo mieliśmy nadzieję, że Ci, co tą uchwałę uchwalili, przyjdą po rozum do głowy i wycofają się, uzyskując wiedzę na temat relacji robotnik - fabrykant. Płonne nasze nadzieje !

Dopiero, kiedy ich bezmyślną uchwałę zaczęto wprowadzać w czyn - zareagowaliśmy.
Najbardziej dziwi pasywna postawa SLD, które dumie głosi się partią lewicową. O PO, nie wspomnimy, bo to "ni pies ni wydra?. Biada nam, biada nam. Mając za przedstawicieli takich, co gloryfikują wyzysk i poniżenie.

Zarząd Łódzki

P.S. O naszym stanowisku pisaliśmy w notce z 1.05,2017




3.6.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 3.06.2017r.

Bezkręgowce też stworzonka Boże.

W starych dobrych czasach mówiono, że ten czy tamten, ma kręgosłup moralny. Świadczyło to, że dana osoba kieruje się w życiu honorem, zasadami uznanymi za pozytywne przez społeczeństwo. Cechuje ją jasność myśli, poszanowanie drugiego człowieka. Niestety w III RP, nic obliguje do zachowania kultury wypowiedzi. Doświadczamy tego typu zachowań w szczególności w Sejmie.

Brutalizacja form, niespójność myśli, daleko odbiega od kanonów poprawnej wypowiedzi. A w tego typu formach szczególnie wyróżnia się jeden profesor.

Żenujące!

Usprawiedliwieniem wydaje się fakt, że profesor zajmuje się bezkręgowcami, a one jak wynika z definicji, tej istotnej cechy nie mają.

Krzysztof Łysyganicz




2.6.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 2.06.2017r.

Rozważania o reżymie, czyli świat według populisty

Życie składa się ze spraw wielkich i małych. Czy ważniejszy jest most czy igła - jedno i drugie.
Czy mamy wolność, jakie składowe decydują o faktycznym stanie.
Popatrzmy na parę przykładów z życia i sami spróbujmy odpowiedzieć, czy to, aby na pewno wolność czyli prawo wyboru i decydowania.

Rosną piękne domy. Rząd wspiera Banki. Korzystasz z kredytu na mieszkanie, automatycznie stajesz się niewolnikiem lęku, czy aby nie stracisz pracy, a bank zamieni twoje życie w piekło. Oszołomiony terminami, nie masz czasu pomyśleć, co to znaczy słowo wolność.

Zakładasz biznes, masz wiarę, optymizm. I klops, interes nie idzie. A jak nie idzie, to nie masz "kasy". Natychmiast stajesz się przestępcą. Nie wypłacisz wynagrodzenia - zbrodniarz. Nie płacisz ZUS - przestępca. Sądy, US, ZUS, lekką ręką szafują kary, ze spacerem po celi włącznie. Czy aby na pewno, to jest ta upragniona wolność gospodarcza.

Maturzysto do łopaty, by pracować w jakimkolwiek urzędzie, musisz mieć wyższe wykształcenie. Bezmiar nędzy, apatia, opanowuje tysiące maturzystów opuszczających mury szkoły. Proste czynności urzędnicze, są zarezerwowane dla magistrów, osób z założenia stanowiących o rozwoju intelektualnym kraju. A jakie prace są zarezerwowane dla młodzieży po szkole zawodowej.

Prawo dla maluczkich. Spróbujmy rozliczyć wydatki z US na podstawie własnych oświadczeń, tak jak to robią posłowie w Sejmie. I jeszcze jeden przykład, choćby Ci odciski zamieniły życie w piekło, w PKP, nie usiądziesz w przedziale zarezerwowanym do posłów i senatorów.

Monetarny duch wolności, to nowy wizerunek człowieka wolnego. Wartości, cele, na jakich zbudowany jest świat, a więc walka dobra ze złem, zamieniono na ideał Syzyfa. Kult pieniądza, konsumpcji. Wilczy pęd do posiadania. I pułapka. Jeden wygra, wielu przegrywa. Nie ma litości, ustawa o upadłości konsumenckiej, to fikcja.

Koniecznością staje się likwidacja pozornej wolności. Poprzez wprowadzenie w życie ustrojowe, nowych dogmatów, mamy szansę uzyskać rzeczywistą wolność. Czas zlikwidować tyranię, zamieniającą ludzi w automaty.

Krzysztof Łysyganicz




30.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 30.05.2017r.

Jeszcze raz o Łodzi

Smutne miasto, pełne ponurych, doprowadzonych do całkowitej ruiny kamienic. Cudownej ulicy Piotrkowskiej, zawstydzonej swoim wyglądem. Opuszczonej, zdominowanej przez pobliskie centrum handlowe zbudowane na ruinach fabryki Poznańskiego. Popatrzmy na mieszkańców, o posępnych minach, ale przyzwoicie ubranych. Same markowe ubranka, zgodne z trendami mody. No cóż, ubieramy się w to, co bogatsze narody wrzuciły, a do kupienia i wydarcia do końca, w centrach z używaną odzieżą.

Na tle innych innych miast wojewódzkich wyglšdamy jak głęboka prowincja. Urbanistycznie, pod względem płac i nie tylko. Na nic się zda retuszowanie " padaczki" szczątkowymi sukcesami, na tym czy innym polu. Niby coś się w Łodzi dzieje, ale ilość i jakość przystoi gminie a nie aglomeracji.

Nie mamy szczęścia do dynamicznego, z wyobraźnią społeczną gospodarza, o Radzie Miejskiej już nie wspomnę. Tragedia!. Jest takie powiedzenie, jacy mieszkańcy taki gospodarz. Ale w tym przypadku jest inaczej.

Łodzianie to wspaniali ludzie, a oni - szkoda gadać.

Krzysztof Łysyganicz




29.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 29.05.2017r.

W czym mogę pomóc ?

W czym i komu mogę pomóc - tak powinien rozpoczynać się poranek każdego z nas. A zagubionych w nowej rzeczywistości jest tak wielu, że nie jesteśmy w stanie samodzielnie zapanować nad bezmiarem nędzy. Nic to, zawsze rano pomóż tylko jednemu - a jeżeli takich jak ty, będzie wielu - ileż to pozytywnej energii spłynie na na tych, co pomocy potrzebują. Może ten człowieczy gest, odwróci ich zły los. Cała nadzieja w człowieku - bo człowiek, człowiekowi zgotował ten los - dobry i zły. Wszystko zależy od nas - ludzi.

Krzysztof Łysyganicz




28.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 28.05.2017r.

Stanowisko w sprawie wykorzystania nazwisk rodzin fabrykantów do nazewnictwa Łódzkich ulic. Z wielkim zdziwieniem i oburzeniem przyjęliśmy wiadomość, iż Rada Miejska pozytywne zagłosowała za nazwaniem wielu Łódzkich ulic, nazwiskami tych, co dorobili się niebotycznych majątków na krwawym wyzysku polskich robotników. Jak można gloryfikować tak negatywne postacie. Skrótowo przypominamy tym, co nie znają historii miasta, że już gubernator piotrkowski informował przełożonych, że fabrykanci niemiłosiernie gnębią robotników, i płacą tak mało, że robotnicy nie sš w stanie wyżywić rodzin. A wyżywienie to nie luksusy tylko kartofle i chleb.

Jak można gloryfikować tych, którzy wymusili na wojsku i policji mordowanie zrozpaczonych swoim położeniem ludzi. A te pałace, pałacyki którymi tak się szczycicie to są pomniki bólu i poniżenia.

Jeszcze raz powtarzamy. Pozytywne głosowanie RM, to głos antypolski, to pochwała pogardy dla losu człowieka.

Wzywamy Radę Miejskš do wycofania się z uchwały a Prezydent miasta do zaprzestania kompromitowania siebie i nas mieszkańców. To jest hańba, aby bandytów w białych kołnierzykach wypasionych na wyzysku wynosić na wyżyny. Wzywamy RM i Prezydent miasta do poczytania o historii miasta ze szczególnym uwzględnieniem losu najemnych.
Nie ma z naszej strony przyzwolenia na takie postępowanie.

W imieniu Samoobrony w Łodzi

Krzysztof Łysyganicz - partia
Grzegorz Andrysiak - związek

Ps. Przypominamy że Ci, co strzelali do polskich robotników w 1970 roku zostali skazani na bezwarunkowe więzienie i nikt nie wpadł na głupi pomysł nazwania ich zhańbionymi nazwiskami ulic.

Do wiadomości

Prezydent miasta
RM
UW
Media
IPN




28.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 28.05.2017r.

Ręka bliźniego

Kapitalizm w Polsce nadal zbiera śmiertelne żniwo. Można by powiedzieć, że hurtowo umierająCi, co stanowią kłopot dla społeczeństwa - bezdomni. Oni nie trzymają standardów higieny, estetyki. Tym samym są grupš podwójnie wykluczonych. Po pierwsze samo życie, z różnych przyczyn, wymusiło na nich opuszczenie ciepłego domowego kąta. Po drugie spotykają się z totalną negacją, tych co jeszcze resztkami sił walczą o utrzymanie się na powierzchni bytu. Im się nie udało - a nam - czy aby na pewno, a może żyjemy tylko w iluzji.

Żyjemy w etosie pracy, ustalonych wyobrażeń jak powinno wyglądać unormowane życie ludzkie. Przypomnę jednak, że są kraje na kuli ziemskiej, gdzie ludzie wolni, żyjący tak a nie inaczej spotykają się z szacunkiem, każdy służy im pomocą. Wręcz uważani są za świętych. Gdzie wejdą, dostaną posiłek, pozwala się im umyć, doprowadzić do ludzkiego wyglądu, a na drogę oprócz słów - żywnościową wyprawkę.

A kto z Was pomyślał; zaproszę go do domu; niech się umyje, skorzysta z poczęstunku.
Psa bezdomnego przygarniecie - a człowieka nie!!!

Krzysztof Łysyganicz




27.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 27.05.2017r.

Los człowieka.

Solidarność to nie tylko symbol walki narodu z obcym prawom natury systemem. To fundament i idea funkcjonowania państwa. Jednym z podstawowych elementów solidarności narodowej było stworzenie systemowej opieki nad obywatelami wymagającymi opieki medycznej. Niestety w Polsce to iluzja, na którš składamy się my wszyscy. Personel medyczny protestuje, szpitale zadłużone. Leki tak piekielnie drogie, że wielu podaje się opatrzności pod opiekę a nie farmacji. Jedyna grupa zawodowa która nie narzeka to pracownicy MZ, NFZ, ZUS.
Znaczną część pieniędzy polskich ciułaczy pochłania system wynagrodzeń w tych instytucjach. Zostały zachwiane proporcje zdroworozsądkowe. Świadczy to tylko, że system jest śmiertelnie chory i koniecznością staje się utworzenie nowego z nowym systemem wartości.
Czy tego doczekamy?
Mam nadzieję że tak! Ale jak na razie mord na populacji polskiej funkcjonuje sprawnie. Tak oto wygląda los człowieka, w wiślanej krainie.

Krzysztof Łysyganicz




26.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 26.05.2017r.

Miłe i Kochane Mamy

Pokłon Wam ślemy, świadomi trudu jaki wkładacie w opiekę i wychowanie dzieci. To dzięki Wam, świat malców jest bezpieczny. To Wy pierwsze uczycie nas świata. Pozwalacie odróżnić, to co dobre a to co złe. Czy może być coœ piękniejszego jak macierzyństwo. A pierwsze wypowiedziane słowo przez malucha jak zawsze brzmi - Mama. Dziękujemy że jesteście.

Wszystkim mamom, mamusiom, mateńkom, życzymy cudownych pozbawionych trosk dni do końca świata i o jeden dzień dłużej. Dołączamy szczególne życzenia naszym koleżankom - mamom z Łodzi. Są naprawdę wspaniałe.

W imieniu Zarządu Samoobrony w Łodzi,

Krzysztof Łysyganicz - partii
Grzegorz Andrysiak - związku




25.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 25.05.2017r.

Tym razem o szkole.

Szkoła już dawno straciła siłę sprawczą w wychowaniu młodego pokolenia. Uczniów traktuje się bez należytego szacunku, jaki przynależy człowiekowi bez względu na wiek. Stąd reakcja zwrotna w kontaktach interpersonalnych. I taki banalny przykład. W ilu szkołach w okresie upałów zabezpiecza się dzieciakom napoje, choćby przegotowaną wodę - w żadnej! Nie każdego stać na zakup w szkolnym sklepiku, pozostaje "kranówka". Boiska i nie tylko, to wizualna katastrofa.

Tak dorośli wskazują jak należy dbać o dobro publiczne. Nauczyciel to nie starszy mądrzejszy partner, przekazujący wiedzę a zadufany w sobie dyktator z nędznymi umiejętnościami w przekazywaniu wiedzy. Stąd wynika wymuszanie zadań domowych, angażujących rodziców. Dorosły ma prawo do wypoczynku - dzieciak nie!

Rodziców traktuje się jak dojną krowę. Ustawiczne opłaty na coś. A to na komitet rodzicielski, a to na ksero, itd. A najbardziej zdumiał mnie fakt, kiedy w jednym z Łódzkich Gimnazjów pobierano opłaty od rodziców za egzamin. Kiedy zadałem Wiceprezydentowi miasta pytanie, dlaczego rodzice muszą płacić, wszak szkoły publiczne są bezpłatne. Otrzymałem wyczerpującš odpowiedź - nie wiem. To się chłop nagadał.

Pracowałem w szkole i z moich obserwacji wynika, że znaczna grupa nauczycieli nie lubi dzieci, i traktuje jako zło konieczne. Stąd jest jak jest.

Krzysztof Łysyganicz




24.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 24.05.2017r.

Polska podłość

"Ludzie nam parszywieją": takie słowa usłyszałem ostatnio w mieście Łodzi. Z zaciekawieniem słuchałem argumentów popierających tezę. A oto kilka wybranych z potoku wylewających się żalów,

- Na policji giną ludzie. Strach tam wejść. Wejdziesz zdrowy, wyjedziesz w trumnie.

- Emerytura czy renta wymusza przewartościowanie sposobu żywienia. Do 15 chleb, po 15 woda.

- Podobno bezrobocie to efekt lenistwa. Ludziom się nie chce pracować.

- w Polsce nie ma kryzysu, czy też deflacji. To jakim cudem firmy zamiast zwiększać, zmieszają produkcję.

- skończyły się marzenia o godnej emeryturze w drugim filarze. Wiara. że zbierasz dla siebie i spadkobierców, rozeszła się jak bąk w powietrzu.

I tak w kółko Macieju. Narzekania, narzekania. A może jest w tym odrobinę prawdy?

Krzysztof Łysyganicz




23.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 23.05.2017r.

Baby z magla

Dzisiejsze media zachowują się jak przysłowiowe baby z magla. Tania sensacja za sensacjš.
A oto kilka przykładów:

ukradła paczkę masła, grozi jej do 3 lat więzienia.
podejrzany o korupcję, spędzi resztę życia za kratami
zatrzymano pijanego kierowcę, od dzisiaj ma zagwarantowany tylko transport publiczny.

A w przypadkach kiedy wymagana jest uczciwa i pełna informacja, zachowują wstrzemięźliwość.

Islamscy terroryści mordują z zimną krwią Europejczyków, a info dla odbiorów jest stonowane.
Sygnalizuje - no tak, coś się wydarzyło, ale nie ma powodów do niepokoju.

Słowo to potężna siła, która może wznieść na wyżyny ale równie dobrze zdegradować. Doświadczają tego w szczególności politycy i ich najbliżsi. Więc apel. Media to misja i obowiązek wobec społeczeństwa. Bo jeżeli nadal będziecie zakłamani, to wszyscy, jak jeden mąż, po rozliczeniu w niebie, wylądujecie w piekle, gdzie urządzš Wam taniec z diabłami.

Krzysztof Łysyganicz




22.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 22.05.2017r.

Co z tą Polską

Z wielką troską obserwuję bezmiar nędzy, jaki ogarnia przeogromne połacie polskiej ziemi. To już nie jest skromne życie, to już oświęcimska norma żywieniowa, jaka przypada wielu dorosłym obywatelom. Jak długo będziemy aprobować taki stan. Ile może wytrzymać człowiek?
Dużo, bardzo dużo.
A szkoda, bo tylko negacja może zmusić do zmian systemowych, dających każdemu szansę na dostanie życie. Podobno w naszym charakterze narodowym jest taki nakaz - walczymy ze sobą, kiedy nie mamy wspólnego wroga, a łączymy, kiedy Go mamy.
Życie to wieczność, powiedzą młodzi, życie to chwila powiedzą starsi. Kto przychodzi odejść musi, stara to prawda, tycząca się także tych, co są odpowiedzialni za nasz byt. A może mamy wspólnego wroga i czas połączyć siły w imię poszanowania naszego prawa do życia, pracy, chleba.

Krzysztof Łysyganicz




21.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 21.05.2017r.

Kto kocha USA

11 września, to tragiczny symbol ceny jaką płacą obywatele za agresywną politykę własnego państwa. Pytanie jest proste: dlaczego słabsi nie kochają wielkiego brata. Odpowiedź też jest prosta - za butę, arogancję, bezlitosne tępienie tych, którzy mają inne zdanie na temat światowego porządku "Kto mieczem wojuje od miecza ginie"- smutna to prawda znana od tysiącleci. A my jesteśmy zdziwieni, że do naszych chłopców strzelają, a na domiar złego wielu z nich ma zapewniony transport powrotny do kraju w metalowej trumnie. Zgroza! Agresja na obce państwo to nie jest przygoda, to jest walka na śmierć i życie. Z tą różnicą, że Ci, co walczą w obronie własnego kraju, są w oczach mieszkańców bohaterami. Ci co współpracują z okupantem - kolaborantami. Niech dobry Pan rozjaśni umysły tych, co zbłądzili, i każą nam walczyć za nie naszą wolność.

Krzysztof Łysyganicz




19.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 19.05.2017r.

Ratujmy Łódzką Zieleń

Pod takim tytułem w godzinach do południowych ( 19.05.17r.), na Łódzkim Manhattanie, odbyła się konferencja prasowa, odnosząca się do rabunkowej wycinki drzew w centrum miasta. Konferencję wspólnie zorganizowali: mieszkańcy Manhattanu, Radna Rady Miejskiej z ramienia SLD pani Małgorzata Moskwa - Wodnicka i Samoobrona reprezentowana przez Grzegorza Andrysiaka i Krzysztofa Łysyganicza. Pani Radna w sposób syntetyczny ujęła problematykę związaną z ochroną zieleni w mieście i konsekwencjami jakie grożą wszystkim tym, którzy prawo krajowe, czy to miejscowe mają za nic. Pan Andrysiak zwrócił uwagę, że stosowne urzędy mają prawo i obowiązek reagować przed, a nie po fakcie. Istotna jest edukacja, a nie karanie, które może zagrażać bytowi firmy, a co za tym idzie, pozbawić miejsc pracy Łodzian. Mieszkańcy wyrażali swoje rozczarowanie pozbawianiem ostatnich skrawków zieleni.

redakcja




19.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 15.05.2017r.

A w Łodzi - bez zmian !

Tu coś naprawiono, tam wyremontowano, czyli idzie ku lepszemu. Złudne to nadzieje. Liczy się całościowy obraz miasta a nie wycinkowe, mikro - działania.

Nadal żądamy, wyprowadzenia biur z miejskich kamienic - bo ludzie nie mają gdzie mieszkać . Jeden dziwak z miasta zamierzał wyprowadzić do kontenerów ludzi, którzy znajdują się w tragicznej sytuacji. Trzeba się mocno puknšć w głowę, aby do czegoś takiego wyprowadzać ludzi a w szczególności z dziećmi.

Nadal żądamy, bezpłatnych biletów MPK dla bezrobotnych - bo ich zadłużenie za jazdę na "gapę"jeszcze bardziej ich " dołuje". Cóż to za przyjemność być uczestnikiem polowania, nie jako łowca ale jako zwierzyna. A może ten biedak, opadający z sił jedzie tam, gdzie ma szansę dostać kawałek chleba. Trzeba być zbrodniarzem, aby takiej osobie jeszcze wlepić mandat.

Nadal żądamy, zaprzestania uganiania się straży miejskiej za kierowcami, którzy mają problemy z parkowaniem. Większość urzędów zlokalizowana jest w centrum. To gdzie ten kierowca ma zaparkować. Urzędnicy mają dla siebie wydzielone parkingi - oni są lepsi i spokojniejsi, bo ich samochody dodatkowo pilnuje SM. Najpierw stwórzmy miejsca do parkowania a później wymagajmy.

Nadal żądamy, dodatku miejskiego dla biedaków - bo ludzie są głodni. Ciasteczka takie i takie, herbatka, kawa, soczki. i coś tam jeszcze. Tak się żyje na koszt tych, co nie mają, co do garnka włożyć . Istna Polska Ludowa. Wtedy też tak było. Robotnik chleb ze smalcem, a oni, po szynkę i schab do konsumu. Czy my nigdy nie nauczymy się szanować i troskać o innych. Podłość i egoizm cechuje naszą Łódzką klasę polityczną.

Nadal żądamy, aby wyremontowano budynki mieszkalne - bo przy nich chlew to luksusowy apartamentowiec. Ludzie nie dojadają aby zapłacić czynsz zwany inaczej komornym. Może to właściwsze słowo, bo bliżej mu do określenia komórka - czyli miejsca na rupiecie. I tak są traktowani. Nie tylko przez tych co o remontach decydują ale także przez administrację.

Nadal żądamy, zakazu likwidacji łódzkich szkół, bo dzieciaki to też ludzie. Ty gówniarzu, smarkaczu. Znamy takie epitety, kierowane do nich a wypowiadane przez dorosłych. Ewidentny przykład lekceważenia drugiego człowieka. Takie nasze wychowanie.

Nadal żądamy, od tych co mają siłę sprawczą aby utworzyli miejsca zabaw dla dzieci. Przypominamy - w centrum też mieszkają maluchy. Trzeba być potworem aby tego nie zauważać . A o tym, czy będą takie enklawy czy nie, decydują Ci, co za pewnie też mają dzieci. Ich stosunek do problemu może świadczyć jakimi są matkami i ojcami. Br, br - straszne.

Nie dajmy się - Wyklęty powstań ludu ziemi....

Krzysztof Łysyganicz




18.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 18.05.2017r.

Instynkt życia

Głód zmuszał i zmusza ludzi do niegodziwości. Znane są przypadki kanibalizmu, napadów rabunkowych, czy też pospolitego złodziejstwa. Zachowanie postawy moralnej w tym przypadku kończy się zwyczajowo śmiercią z wycieńczenia. I to jest poważne ostrzeżenie dla nas samych. Wybrać moralność czy uaktywnić instynkt.

O czym piszę - o biedzie jaka w coraz większym stopniu ogarnia Polskę. Półki sklepowe pełne pyszności zachęcają do zakupów. Producenci, handlowcy dokonują cudów aby zachęcić. Fakt, w sklepach tłumy ale zwiedzających, i tych, co moralność mają za nic i próbują ukraść - nie dla zabawy czy z potrzeby kleptomana - a z głodu. Do życia potrzeba także butów, bo na bosaka w naszym klimacie nie da się chodzić.

Mówimy o kryzysie, czy o recesji. W moim przekonaniu mówimy o biedzie. Upraszczając, można ją zdefiniować tak: towar jest tylko pieniędzy brak Kryzys można przetrwać, natomiast bieda wymaga zdecydowanych działań osłonowych ze strony rządu.

Nie stać nas na zwątpienia a tym bardziej na podział - tylko w jedności siła. Zachowajmy zdrowy instynkt.

Swego czasu, Papież Jan Paweł II zwracając się do Andrzeja Leppera powiedział z naciskiem: "jesteście biczem Bożym na Polskę, nie zmarnujcie tej szansy". Wsłuchajmy się w te słowa, wsłuchajmy się w ten głos, pełen bólu i niepokoju o los Polaków i ukochanej ojczyzny.

Krzysztof Łysyganicz




18.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 15.05.2017r.

Przywrócić wartość słowom

Honor, Bóg, Ojczyzna, taki zapis widnieje na wielu sztandarach. I co z tego, skoro z zapisu nic nie wynika. Honor to słowo dawno zapomniane. Bóg dla wielu to enigmatyczne skojarzenie. Ojczyzna to miejsce do robienia lewych interesów. A o idei państwa prawa przypomina od czasu do czasu Sąd, przycierając nosa elitom. Tak to bywa, kiedy z piaskownicy, skoczyli na barykady a potem do rządowych limuzyn. Nie było czasu na przemyślenia, bazą były emocje, przygoda lat młodości. Przewartościowanie modelu postępowania, widzę w młodych pokoleniach, czystych, nie skażonych chciwością pod żadną postacią. Może to oni, zrealizują model Państwa obywatelskiego. Młodzi pozbawieni kompleksów, nastawieni na cel, gotowi do rekonstrukcji systemowej, awangarda naszych czasów.

Krzysztof Łysyganicz




15.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 14.05.2017r.

Fenomen łódzki

Rada miejska bieżącej kadencji, to zestaw najgorszy z możliwych. Nie wspominając o Prezydent miasta. Oni zapomnieli, kto ich wybrał na dobrze płatne stołki i po co. Plagi Egipskie które zesłał Pan to pryszcz na nosie, w porównaniu z niespodziankami jakie spadają na głowy biednych Łodzian. A najsmutniejszy jest fakt, że ekipę dręczycieli (z PO) wspierają Ci, co mniemają się lewicą.

Parę smutnych przykładów,

Podwyżki czynszów miały być symboliczne a "suma summarum" stały się nie ludzkim obciążeniem. Oni okradają najbiedniejszą warstwę łodzian, o czym doskonale wiedzą, bo tylko najbiedniejszym przysługuje mieszkanie komunalne.

Przemodelowanie siatki połączeń w transporcie publicznym, spowodowało istotny wzrost kosztów przejazdu z punktu A do punktu B. Nie wspominając, że krwiopijcy podnieśli ceny biletów z nowym rokiem.

Na opieką nad osobami starszymi i schorowanymi, miasto nie zabezpieczyło odpowiedniej ilości środków pieniężnych, więc z dnia na dzień, zamiast dochodzącej opiekunki pozostała opatrzność Boska. Poczucie samotności, bezradności, opuszczenia. Jakim trzeba być człowiekiem, aby tym co budowali to miasto, odmówić pomocy.

Po owocach ich poznacie, tylko że to drzewo wydało parszywe owoce. Boże patrzysz i nie grzmisz!

Krzysztof Łysyganicz




13.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 12.05.2017r.

12 maj - Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych

Tą drogą pragniemy podziękować i wyrazić uszanowanie dla Waszego trudu, związanego z opieką na ludzi chorymi i zbolałymi. Smutne jest tylko to, że za tak wspaniały personel medyczny musi notorycznie walczyć o godne wynagrodzenie. Jeszcze raz, wszystkiego co najlepsze dla pań i panów związanych z opieką nad chorymi.

Za Zarząd w Łodzi partii i związku,

Krzysztof Łysyganicz
Grzegorz Andrysiak




12.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 12.05.2017r.


Życie osób chorych, a w szczególności starszych, to nie przemijające pasmo bólu i cierpienia.

W ramach programu auto-eutanazji, niewidzialne siły stosują akt łaski w postaci możliwości decydowania, żyć albo nie żyć.
Po pierwsze, przy obecnych cenach leków, albo jemy albo kupujemy leki.
Po drugie, albo lekarz prywatnie albo czekaj.
Po trzecie sanatorium dla krezusów, a nie dla byłych pracusiów.

Stosowane są nieludzkie praktyki cichej niwelacji kosztów. Apokalipsę słabych, chorych, bezbronnych oznajmia ryk bestii, stanowiącej prawo, a wtóruje jej Ministerstwo Zdrowia i NFZ.

Po owocach ich poznacie.

Krzysztof Łysyganicz




11.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 11.05.2017r.

Obcy.

Nie chcemy polskich bezrobotnych ani Rumuńskich żebraków. Takimi oto słowami promują się skrajnie nacjonalistyczne partie w Europie zachodniej.

Oburzające - prawda?

Ale spójrzmy na temat z innej strony. W dobie kryzysu nie ma co się dziwić, że zabieranie miejsc pracy może budzić nienawiść. To kolejne polskie rządy są odpowiedzialne, za nędzę i wyjazdy polaków za chlebem. Oni potrafią stworzyć miejsca pracy, u nich nie niszczy się ludzi przedsiębiorczych. Są błogosławieństwem. A u nas nadal nienawiść do kapitalistów, wśród instytucji powołanych do kontroli i nadzoru. Wstyd i hańba!

Co do Rumunów, nie obrażajmy tego wspaniałego narodu. To nie Rumuni żebrzą, a Rumuńscy cyganie. Robią to nie tylko w Holandii ale także u nas w Polsce. Są natrętni, czasami wręcz agresywni. Kontrowersyjne spojrzenie ? - nie do końca jestem przekonany

Krzysztof Łysyganicz




10.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 10.05.2017r.

Przyjazny Naród !

Mówią o nas antysemici, zaścianek tolerancji, naród odrzucający wszystko, co nie polskie. Należy przypomnieć, że po pogromach w Europie zachodniej, to Polski król przyjął i objął opieką żydowskich uciekinierów. W naszej ojczyźnie znaleźli swój nowy dom, Tatarzy, Gruzini, i nie tylko.

Analizując panteon wybitnych postaci, bez względu na obszar funkcjonowania, dochodzimy do całkowicie odmiennych wniosków. Jesteśmy narodem przyjaznym, szanującym odrębność, a zarazem doceniającym wkład kulturowy obcych.

A oto kilka historycznych przykładów, choćby; Wit Stwosz, Jan Matejko.
I z bliższych nam współcześnie czasów; Bruno Jasiński, Władysław Szpilman, Piotr Jasienica, Antoni Słomiński, Mieczysław Moczar.
Nasi współbracia doskonale odnaleźli się w polityce, choćby: Bronisław Geremek, Jacek Kuroń, Tadeusz Mazowiecki, Władysław Frasyniuk, Józef Oleksy, Włodzimierz Cimoszewicz.

Dość negowania gościnnej ziemi polskiej.

Krzysztof Łysyganicz




7.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź 7.05.2017r.

Stanowisko w sprawie wycinki drzew w centrum miasta Łodzi

W dniu wczorajszym otrzymaliśmy informację a zarazem prośbę o pomoc w sprawie wycinki drzew. Jak nas poinformowano, była to ( niestety ), jedyna oaza zieleni. Należy przyznać, że firma zajmująca się wycinką posiadała stosowne zlecenie, a zlecający dokumentował stan posiadania działki. Na nic się zdała interwencja mieszkańców, że jest okres lęgowy, że na drzewach są budki dla ptaków. Dziwi jednak czas realizacji, kiedy wszelkie kompetentne urzędy są nie czynne.

Ustawa w swej treści ma luki, pozwalając na swobodną interpretację. Co rodzi tragiczne skutki dla i tak prawie symbolicznej ilości zieleni w naszym mieście. Drzewo to nie szczypiorek, nie wyrośnie w miesiąc, a ścięcie zajmuje chwilę.

W tym miejscu wzywamy kompetentne urzędy do przyjrzenia się sprawie, czy aby nie zostało naruszone prawo, mając na uwadze intencje ustawodawcy. Prosimy lokalne media o presję w obronie niszczonej tak bestialsko przyrody. Przypominamy zainteresowanym mieszkańcom, że mają prawo chronić to, co dla nich stanowi wartość. Realizacja prywatnych celów jednostki, nie może degradować środowiska i stanowić większą wartość niż potrzeby ogółu.

Za Zarząd powiatowy

Krzysztof Łysyganicz
Grzegorz Andrysiak


Polecamy

Bruksela chce pomóc Ukrainie. Polscy rolnicy nie chcą za to płacić i zapowiadają protesty

Ludobójstwo białych w RPA - ostrzeżenie dla Europy

Historią świata rządzi demografia - wbrew lewackim urojeniom

500+ dla Ukraińców?

Instytut Pamięci Ukraińskiej Powstańczej Armii

Wstydliwa historia - 151 rocznica zniesienia niewolnictwa chłopów






4.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź

Czy grozi nam epidemia ?

Nasze ukochane miasto Łódź to; "brud, smród, nędza i ubóstwo" - jak mawia moja sąsiadka. To jest opinia wielu mieszkańców dla których hasło "nie jestem niewolnikiem czystości" - brzmi obco. Koszmarne budynki, ukazujące farbę z pierwszego malowania. Tumany piachu walające się po chodnikach i cicho drzemiący w pieleszach domu - Dozorca. Swego czasu na prośbę skierowaną do zamiatacza aby porządnie zamiatał i zmienił patyki brzozowe na porządną szczotkę, gdyż czymś takim nigdy nie zmiecie piachu - odpowiedział : h.j nie pieniądze, h.j nie praca. Popatrzymy na rynki, tam gdzie sprzedaje się artykuły spożywcze. Żaden miejski geniusz nie wpadł na pomysł, że należy od czasu do czasu teren odkazić. Nie mówiąc już o obowiązku mycia rąk przez sprzedawców. Czy ktoś sprawuję kontrolę na czystościš miasta. Może Straż Miejska zamiast polowań na kierowców , poświęci troszkę czasu i zmusi brudasów do pracy i higieny dla naszego wspólnego dobra.

Krzysztof Łysyganicz




4.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź

Przeciw znieczulicy ! 4.05.17

Są dwa pewniki, kto się urodził, umrzeć musi. To stwierdzenie, ze spokojem mogę uzupełnić, że po młodości, przychodzi jesień życia - chłodna i głodna. Bezbronni schorowani ludzie, rzuceni na pastwę koncernów farmaceutycznych, patrzą z bólem jak ich renta, czy emerytura nie starcza, dosłownie na nic. A debata w tak zwanych wyższych sferach, nie oscyluje wokół tematu - jak im pomóc. Rozważania są zgoła inne - do przytułku czy do grobu?!

Szanuj ojca swego i matkę swoją, tego uczy się w naszym kraju od pokoleń. Dzięki tym wartościom istnieje szansa na przetrwanie polskiego rodu. Więc na Boga, szanujmy tych, co dali nam życie. Nie upokarzajmy, jałmużną zwaną rentą czy emeryturą.

I apel, dość życia dworskiego, więcej skromności, mniej rozrzutności - jaśnie nam panujący. A zaoszczędzone pieniądze rozdzielcie wśród tych, do których mówi się mamo i tato.

Krzysztof Łysyganicz




4.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź

Jestem Populistą

Moje przekonanie o wyższości populizmu nad innymi formami politycznymi, jest wyznacznikiem światopoglądowym. W tym przypadku nie ma konfliktu klas, na horyzoncie jest tylko człowiek, uwikłany w problemy nie łatwego polskiego życia. Populista dążyć będzie do reorganizacji państwa i form aktywności, a wynika to wprost z niezbywalnej woli ludu, o decydowaniu, o sobie. Akcentuje to wyraźnie art. 4 Konstytucji RP.

A dzisiejsza tzn, klasa polityczna to, intelektualni pigmeje, reprezentujący pustostan emocjonalny, polityczne karły, odnoszące się do człowieka - jak nie kijem go, to pałką. A "populus" - z greckiego to lud i jego wolę, bez względu na pozycję społeczną, populista reprezentuje. Tak było i tak będzie.

Krzysztof Łysyganicz




4.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź

3 Maj w Łodzi

Na zaproszenie wojewody Łódzkiego, delegacja Samoobrony (związku i partii), uczestniczyła w państwowych obchodach święta " Konstytucji 3 go Maja " w składzie: Grzegorz Andrysiak, Henryk Brewiński, Krzysztof Łysyganicz. Należy pochwalić pana Wojewodę za piękne, nasycone patriotyzmem przemówienie. Smutkiem napawa fakt, że zabrakło Prezydent miasta czy choćby wiceprezydentów, wszak uroczystości odbywały się w mieście Łodzi, który oni, w imieniu mieszkańców mają obowiązek reprezentować. Drugim negatywnym zjawiskiem była wręcz symboliczna ilość mieszkańców. Z roku na rok, jest coraz gorzej. To niepokojące zjawisko zmusza do zadania pytania, czy obywatele jeszcze wierzą w państwo, budujące dobrobyt jednostki.

redakcja






1.5.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź

1 maj - Święto ludzi pracy.

Nie jest prawdą, że święto ludzi pracy, to wymysł minionego systemu. Prawdą jest, że zostało okupione krwią amerykańskich robotników, żądających tego samego, co my dzisiaj - godnego życia. Szanujmy więc tych, którzy pracą swoich rąk, czy to w fabryce, czy to na roli, budują bogactwo narodu.
Niech ten dzień przypomni panującym, że my też mamy swoje potrzeby i pragnienia, a nie jesteśmy tylko dawcą podatków.
Nawiązując do dzisiejszego Święta, skandalem wydaje się decyzja Rady Miejskiej i Prezydent Łodzi aby część ulic naszego miasta nosiła nazwiska tych bandytów, zwanych fabrykantami, którzy wymusili na wojsku i policji strzelanie do (czytaj mordowanie) polskich, protestujących z głodu i biedy robotników i robotnic. Należy dodać, że te hieny, nie były narodowości polskiej i krew polska była im obca.

Wszystkim ludziom pracy, życzymy pomyślności w życiu codziennym, godnego, duchowego i materialnego życia.

Zarząd powiatu Łódzkiego

Partii - Krzysztof Łysyganicz
ZZR - Grzegorz Andrysiak




30.4.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź

Na zaproszenie pana Dariusza Jońskiego ze stowarzyszenia "Inicjatywa Polska" - Krzysztof Łysyganicz i Grzegorz Andrysiak, uczestniczyli w spektaklu, wydarzeniu, zatytułowanym " 1 maj nocą". Rozpoczęcie nastąpiło ( 30.04.17.), o godzinie 21,00 i trwało około godziny. Miejsce: pomnik Czynu Rewolucyjnego w Łodzi. Zastosowana nie konwencjonalna forma opisu protestów robotniczych spotkała się z uznaniem zebranych.
Należy dodać, że Samoobrona będzie współpracować z każdą organizacją, której bliskie są nasze wartości. Czyli szacunek do człowieka, ludzkiej pracy. Brak zgody na degradację tych, co stanowią sól tej ziemi. Niestety ze względów technicznych nie możemy pokazać więcej zdjęć.




30.4.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź

W dniu dzisiejszym (30.04.17r.)

w miejscowości Anielin, powiat Opoczyński, odbyły się uroczystości związane z tragiczną śmiercią Henryka Dobrzańskiego "Hubala".
Major stał się symbolem człowieka niezłomnego. Jest bezapelacyjnym bohaterem Narodowym. Wzorem odwagi, umiłowania wolności i Ojczyzny. Utworzył pierwszy odział partyzancki w okupowanej przez Niemców Polsce. Uroczystości rozpoczęła Msza Polowa.

Następnie głos zabrali przedstawiciele władz. Odbył się apel poległych wraz z salwą honorową, po czym delegacje złożyły kwiaty przed symbolicznym grobem pana majora. Na zakończenie zaprezentowały się grupy rekonstrukcyjne.

Samoobronę woj. Łódzkiego reprezentowali, Krzysztof Łysyganicz, Grzegorz Andrysiak, Stanisław Stępień składając wiązankę kwiatów.






30.4.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź

3 maj - czyli troska o państwo doskonałe

Namnożyło nam się Świąt. Ważne, ważniejsze i mniej ważne. Należy jednak stwierdzić, że dla bytu państwa, właśnie ten dzień jest najważniejszy. Doceńmy mądrość tych, dla których los kraju stanowił być albo nie być - Polski i Polaków. Dokonali wielkiego dzieła. Stworzyli niezwykły dokument, o nie do przecenienia wartości.
Oni przewidywali widmo zagłady. I stała się rzecz straszna. Na dziesięciolecia Polska zniknęła z mapy świata. Ileż to krwi przelano, aby odzyskać utraconš wolność. Powód do dumy, że nasza ziemia rodzi bohaterów, godzących się poświęcić życie dla idei.

Niestety, nie wyciągamy wniosków, nadal postępujemy tak jak ci głupcy, którzy w imię prywatnych interesów zaprzedali naród i własne państwo. Całkowity brak refleksji, choćby w tym dniu. Władza ogranicza się tylko do złożenia wiązanek, traktując to jako służbowy obowiązek. Jedyne przemyślenie to - następnym razem muszę założyć wygodniejsze buty.

Ileż to razy Andrzej Lepper, trzymając w ręku Konstytucję, wskazywał na całkowity jej brak poszanowania.
Ileż to razy, przypominał, że traktaty podpisane z UE, należy renegocjować.
Ileż to razy żądał, aby władza nie wymuszała do siebie szacunku gumowymi kulami.
Ileż to razy przypominał, szanujmy wszystkich, pozwólmy ludziom godnie żyć - wszak ono jest takie krótkie.

A u nas nic, prywata, jeszcze raz prywata. Tak nie buduje się ani państwa, ani państwowości. Brak poszanowania jednostki, to zgubny kierunek. W postępowaniu tych, co nas niby nas reprezentują, nie widzę nic, co by mnie skłoniło do innych przemyśleń. Albo im rozum odebrało albo go wcale nie mają.

A z pewnością nie zapoznali się z " Konstytucją 3-go maja " i jej tłem historycznym.

Krzysztof Łysyganicz




29.4.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź

Mądrość władzy

Wiele obiektów użyteczności publicznej w Łodzi zmieniło swoje oblicze - zostały zmodernizowane - tak aby wyglądem i funkcjonalnością przypominały o swoim przeznaczeniu - a nie psią budę. I dobrze !

Rodzi się jednak pytanie, czy to są najbardziej właściwe inwestycje. A co z miejskimi kamienicami - jak długo ludzie będš żyć w brudnych, odrapanych norach. Już kiedyś o tym pisałem, że świna ma lepsze warunki w chlewie, niż lokator pod rządami władz miasta. W pierwszym rzędzie należy remontować kamienice. Bo w nich mieszkają ludzie a nie menele.

A podwyżki czynszów, biletów komunikacji miejskiej, to rozbój w biały dzień. Łódź to miasto biedy. Kto sobie tego nie uświadamia, ten jest oderwany od rzeczywistości - i mam szczerą chęć, kopnąć w tylną część ciała tych co lansują takie pomysły.

Krzysztof Łysyganicz




28.4.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź

NFZ - Zwiastun śmierci

Wielu z nas zastanawia się co za ludzie zawiadują NFZ. Takiej znieczulicy świat nie widział. Instytucja która powinna ułatwiać proces leczenia, poprzez bezduszność skazuje ludzi na cierpienie i śmierć. A oto przykład,

Pani X od czterech lat walczy z rakiem piersi. Czeka na leczenie środkami nowej generacji.
W Polsce - inaczej niż zagranicą - takie leczenie nazywa się niestandardowym. Potrzebna jest decyzja urzędnika, a na nią trzeba poczekać. Przy nowotworach liczy się jednak każdy dzień.

- Czuję się fatalnie, to jest tak, jakby państwo polskie skazywało mnie na śmierć, a ja mam tylko 26 lat. W podobnej sytuacji znajduje się wielu pacjentów z nowotworami.

Pozbawienie opieki medycznej na najwyższym z możliwych poziomie, to morderstwo z premedytacją.
A tych z NFZ, należy przepędzić z kraju, bo wstyd się przyznać do takich Polaków !

Krzysztof Łysyganicz




26.4.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź

Polak wytrzyma. Wysokie podatki tworzą system hamulcowy Polskiej gospodarki. Nie sprzyjają wyzwalaniu inicjatywy, innowacyjności. Wymuszają przechodzenie do szarej strefy. Tworzy się swoista wojna na linii: państwo - my, w której organy władzy stosują coraz okrutniejszy system represyjny. VAT i akcyza, mają zdecydowany wpływ, na cenę podstawowych, konsumpcyjnych produktów. Cenami skutecznie dorównujemy Europie, w płacach ciągniemy się na szarym końcu. I diagnoza, - stłamszeni przez zaborców nauczyliśmy się żyć w drugim wymiarze: oni i my. Podobnie było w okupację, a następnie w stanie wojennym. Został rozbudowany system przetrwania, zwany szarą strefą. Uświadommy sobie wreszcie, że to my decydujemy, co dobre a co złe, dla nas. Mamy prawo do odrzucenia praw i obowiązków, narzuconych. Wynika to wprost z zapisów Konstytucyjnych, a ta jest najwyższym prawem narodu.

Krzysztof Łysyganicz




25.4.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź

Wredna propaganda.

Krąg wydawniczy dzieli się na tzw "brukowce" i prasę prestiżową. Ta druga, kształtuje opinię publiczną, ma wpływ na politykę i polityków. Wykazuje się wysoką wiedzą merytoryczną i kulturą słowa. Ci pierwsi dopuszczają do druku artykuły o niskim poziomie intelektualnym, wręcz chamskim. W walce o czytelnika żywią się padliną. Odwołują do najbardziej prymitywnych instynktów. Demoralizują niczego nie świadome społeczeństwo. Kupowanie i czytanie tego typu periodyków, zostawia negatywny, trwały ślad w psychice. Przed czym przestrzegam!

Co do treści politycznych - Wydawca ma niezbywalne prawo, jako osoba prywatna sympatyzować z określoną linią polityczną, ale zwyczajna przyzwoitość nakazuje ukazywać problematykę przez pryzmat obiektywizmu. Co niestety u nas w Polsce zdarza się niezmiernie rzadko.

Krzysztof Łysyganicz




23.4.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź

Statystyka ma się dobrze - Rząd też

Rząd się sam wyżywi - powiedział kiedyś, najbardziej znienawidzony rzecznik prasowy. Niestety historia lubi się powtarzać. Ci co walczyli z komunistami, teraz robią to samo. Dbają o własne wygodnictwo - jadąc po obywatelach RP, jak chłop po łysej kobyle. A życie przynosi coraz to nowe, pesymistyczne wiadomości, oto mikro wycinek tytułów prasowych,

Upadła największa polska sieć handlowa,
Banki łupią Frankowiczów,
Dlaczego upadają polskie firmy,
Zapaść w polskim szkolnictwie.

Bieda w Polsce aż piszczy, a oni nic. Znany polityk z konkurencyjnej partii, użył dość ciekawego sformułowania:

"nie kradnij, rząd nie lubi konkurencji"

Brak efektywnego pomysłu na Polskę, rodzi w konsekwencji zapaść. Na nic się zda nasza pracowitość, zaradność, kiedy kierowca do dupy, i zmierza konsekwentnie do rowu. Jak już "wydoją" polskie firmy, to wezmą się za zabór resztek z domowego stołu. Tego skromnego, często sytego do połowy miesiąca. Skutecznie mu w tym pomagają Ci, co mamonę uważają za największš wartość, a zwą się urzędnikami państwowymi z MS. W zapiekłości, w lizusostwie, zabiorą nawet buty z szafki domowej, byle tylko przypochlebić się chlebodawcy. Ponure polskie realia. Nazywam to mentalnością kamerdynera,

Panu się przypodobać, słabszego skopać.

Smutne jest, że nasza wiara w siłę słowa "dość" jest żadna. Na tym bazują hieny rządowe, robiąc co im się tylko rzewnie podoba. Czy naprawdę jesteśmy tak słabego ducha, że brak nam odwagi, aby się przeciwstawić. Zorganizujmy dynamiczny, świadomy, społeczny ruch sprzeciwu, bo, problem grabieży naszych wypracowanych z takim trudem pieniędzy dotyczy nas wszystkich. Tych dużych i tych małych. Jeśli nie stać nas na odwagę, to jesteśmy straceni jako naród.

Krzysztof Łysyganicz




22.4.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź

Lekcja świadomości 21.04.17

Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczpospolitej Polskiej. Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba, że Konstytucja stanowi inaczej.

(Rozdział I, art. 8)

Władza zwierzchnia w Rzeczpospolitej Polskiej należy do Narodu. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

(Rozdział I. Art. 4)

Konstytucja to (niestety) zbiór pobożnych życzeń, a jej zapisy mają w "głębokim poważaniu", Ci, co w naszym imieniu prawo stanowią. Proponuję, aby każdy zapoznał się z treścią i porównał, jak jest a jak powinno być.




17.4.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź

Uwaga okupacja

Bezmiar czystej ludzkiej naiwności odbiera rozum decydentom. A oto przykład. W Polsce stacjonują w coraz większej liczbie obce wojska. Kiedyś zaproszono wojska trzech mocarstw, dzięki którym historia naszego kraju wzbogaciła się o powstania narodowe i przeklęte określenie: "Rozbiory polski". Wraz z hordą przepędzającą z Europy hitleryzm, rozpanoszyli się na naszej ojcowiźnie czerwonoarmiści. Długa była droga, od przybycia do ostatecznego pożegnania.

Historia lubi się powtarzać, pustkę po obcych trzeba wypełnić, mamy nowych mundurowych. Czy Rząd zapytał naród czy życzy sobie przybyszów. Co uzasadnia taki stan. Niemcy spełnili swoje marzenia - Polaków mają w garści. Rosjanie zajęci swoimi sprawami, nie w głowie wojenka. Więc kto nam zagraża - kosmici ?.

Krzysztof Łysyganicz




16.4.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samoobrona - Łódź

Niech Bóg ześle na Sejm plagę Egipską

Umowa najmu okazjonalnego i oświadczenie najemcy o poddaniu się eksmisji, to przepisy pozwalające zapełniać bezdomnymi bramy i ulice. Jaśnie Posłowie, zanim stworzycie zbrodniczą ustawę, zabezpieczcie ludziom pracę. I dopiero wtedy, kiedy dany osobnik ma w nosie regulowanie czynszu, niech spotka go zły los. Tego typu forma najmu przypomina mi stare przedwojenne powiedzenie "Wasze ulice, nasze kamienice". Ale Polski się doczekaliśmy. Ciekaw jestem, jak długo jeszcze szarych obywateli wybrańcy ludu będš upodlać. A patrząc na dokonania Sejmowe, muszę przyznać, że sami jesteśmy sobie winni - oni się sami do Sejmu się nie wybrali.

To nasz głos, zdecydował, no i mamy niezły pasztet, dalszą pogardę, dla nieudaczników bez środków do życia.

Krzysztof Łysyganicz




9.4.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Wygnani z kraju

Niechęć, czy wręcz nienawiść do polityki i polityków, jest pochodną odczuć społecznych, co do jakości życia przeciętnego Kowalskiego. Wystarczy przejrzeć portale internetowe. Masowa emigracja zarobkowa jest naszą klęską narodową, mimo, że wygnańcy przysyłają do Polski, co roku ponad 4 miliardy dolarów. Swego czasu Przewodniczący Andrzej Lepper, w zdumienie został wprowadzony moim stwierdzeniem, że bardzo dobrze, niech wyjeżdżają. Po pierwsze zmienią wegetację na normalne życie a po drugie jak wrócą, to rozgonią "to całe bractwo". Kto zasmakował gorzkiego chleba emigracji, ten wie, że nie ma nic cenniejszego od ojczyzny. A jeszcze cenniejszym kapitałem jest świadomość, że coś u nas jest nie tak. Dynamizm, bezkompromisowość, to cecha młodości, i w nich nadzieja na dokończenie programu wolnościowego. Bo Ci, co kiedyœ zaczęli, zakończyli żywot w kieszeni światowego kapitału.

Krzysztof Łysyganicz




7.4.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Refleksje Wielkanocne - Pamięci Andrzeja Leppera

Na każdy nasz protest władza odpowiadała pałką, gumowymi kulami. To była cicha spółka tych, co władzę znaczą. Wszak nie jest tajemnicą, że w Sejmie, jak w rodzinie, wszyscy mówią sobie na Ty, a to coś znaczy.
Tylko Samoobrona była wyklęta, bo przeszkadzała, uwierała jak odcisk w bucie.

Traktowaną z iście Pańską pogardą, uparcie i niewzruszenie trwała w idei obrony bezbronnego człowieka. Ich przychylny stosunek do nas przypominał stary podły dowcip: jak chłop przybiegł do domu i mówi do żony, "jestem z jaśnie panem na ty", och czasy się zmieniają - mówi żona i pyta, a jak to było: "ja do niego jaśnie Panie a on do mnie Ty chamie".

Andrzej Lepper u wielu, budził zdziwienie czy wręcz uśmieszek, a co takiego uczynił,
- protestował wraz z rolnikami, kiedy Balcerowicz, ograbiał Polaków z ostatniej złotówki,
- zapytał w Sejmie, od kogo i ile brali politycy na swojš działalność,
- informował, że na terenie Polski, lądują samoloty z Talibami,
- walczył o zdecydowaną poprawę w służbie zdrowia: dla pacjentów i personelu,
- był przeciwny zabijaniu; realizowanemu w imię tak zwanych misji pokojowych,

A cenę za prawdę i upór, zapłacił wysoką.

Krzysztof Łysyganicz




6.4.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Przed Wielkanocne refleksje

Zastaw się a postaw się - nadal funkcjonuje w polskim modelu przygotowań do świąt.
Na początek maksymalna koncentracja na celu - kierunek sklepy. Potem następuje małe piekiełko w kuchni: gotowanie, smażenie, pieczenie. Sobotni finał to koszyczek ze święconką. Wystrojony, barwny, ukochany - symbol rozpoczynających się Świąt.

Zgodnie z tradycją zaczynamy śniadaniem, z gośćmi lub bez. I tak aż do lanego poniedziałku. Zwyczajowo gospodyni jest tak zmęczona przygotowaniami i obsługą, że czeka wtorku aby chwilę odpocząć.

Czy taki jest sens wiekowej tradycji. Gdzie jest chwila refleksji, nad bólem, cierpieniem, śmiercią.

Wszak zmartwychwstanie zostało poprzedzone zdradą, okrucieństwem, wreszcie śmiercią w niewyobrażalnych mękach. Za nas, ludzi skażonych grzechem pierworodnym. Czy aby tylko ten jeden grzech ciąży nad nami. Gdyby tak było, to królestwo niebieskie już dawno zapanowało by nad światem. Ile zła jest w nas - myślę, że niewielu to sobie uświadamia.

Podajmy parę przykładów.

Czy pomówienie za parę podanych pod stołem srebrników jest grzechem - tak
Czy pozbawienie rolników należnych im za płody rolne pieniędzy jest grzechem - tak
Czy pozbawienie środków do życia osób pozostających bez pracy jest grzechem - tak
Czy odmawianie skutecznego leczenia chorym jest grzechem - tak
Czy zminimalizowanie zasiłku pogrzebowego do poziomu, że ludzie nie mają za co pochować swoich bliskich jest grzechem - tak

Nic nie usprawiedliwia bezwzględnego obchodzenia się z drugim człowiekiem. Kiedyś przyjdzie czas na refleksję; zwyczajowo na łożu śmierci. Ci, co źle czynią, mają nadzieję na odpuszczenie grzechów. Jakim prawem sądzą, że zło zostanie im zapomniane. Czynić dobro i siebie w tym doskonalić jest naszym codziennym obowiązkiem. A, o tym wielu zapomina. Niech więc święta w swojej istocie, nie będą tylko wykazem obfitości materialnej. Niech zmuszają do refleksji nad sobą i swoim postępowaniem w stosunku do innych.

Krzysztof Łysyganicz




6.4.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Samorządność czy prywata

Niechętnie patrzymy na sprzedaż mienia komunalnego prywaciarzom. W odczuciu społecznym stanowią oni zagrożenie dla bytu lokatorów. Logika myślenia - prawidłowa. Uzasadniona na faktach, o których poniżej,

- dobry gospodarz nie pozwoli, aby bezmyślni młodzi lokatorzy wypisywali na ścianach świeżo odmalowanej klatki schodowej,
- poszanowanie swojej własności, wymusza na właścicielu szybkie reagowanie na wszelkie usterki. Taniej załatać małą dziurę niż duże ubytki,
- Uciążliwy, zabawowy i nie płacący czynszu, lokator zostanie skutecznie usunięty w obawie, że budynek opuszczą porządni lokatorzy, którzy zapewniają dochód,
- Pracownik od czystości, bierze się do roboty, bo zamiast wypłaty zobaczy figę,
- system rozliczeń z US, jest krańcowo różny niż UM. Ten pierwszy, od dochodu płaci podatek. A więc skąpstwo wymusza na nim robienie - tak zwanych kosztów. Woli zainwestować w remonty, naprawy, niż oddać maksymalną kwotę tym, co pieniądze marnotrawią.

Miniona epoka nauczyła nas braku poszanowania wspólnej własności. Jest to w jakimœ sensie zrozumiałe, gdyż był to system obcy człowiekowi rozumnemu. Ten czas mamy za sobą. Zróbmy, więc, choć mały krok, w nową rzeczywistość. Poczujmy się gospodarzem wspólnego dobra. Mój dom jest mojš wizytówką - nie tylko mieszkanie. Osobiście jestem zwolennikiem, wspólnot mieszkaniowych, które pozwalają poczuć się współwłaścicielem. I to jest kierunek właściwy, eliminujšcy łajdaków zwanych " Czyścicielami".

Krzysztof Łysyganicz




2.4.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Moim zdaniem

Jeden z portali internetowych zamieścił sondaż na temat stosunku Polaków do narkotyków. Prawie połowa respondentów była za bardzo surowymi karami za ich posiadanie.

Co to znaczy surowa kara i do kogo tak naprawdę jest skierowana. Po pierwsze, do najbardziej naiwnych, ciekawej życia młodzieży. A jakie są tego konsekwencje,

Dziecko zostaje oderwane od rodziny, najbliższych, otoczenia,
Nauka zostaje przerwana na czas odbywania kary więzienia,
Rodzi to potężną traumę, spustoszenie w psychice, poprzez, uświadomienie, że jesteś nikim, w momencie poddania się systemowi represji (policja, sąd, więzienie),

Poczucie krzywdy, naiwności, doznania braku zaufania do świata dorosłych, Obcowanie z degeneratami, ukazującymi "lepszy" patologiczny świat,

To tylko wycinkowe ujęcie problematyki. Zdecydowanie jestem za karaniem, ale tych, co kuszą młodych naiwniaków. Uderzymy się w piersi. Więzienie w tym przypadku, to jest wielka przegrana społeczna. Klęska wychowawcza. Młodość jest pełna pragnień, bezmyślności, szukania doznań. Jeżeli uważacie inaczej, to przypominam stare polskie powiedzenie: "Zapomniał Wół jak cielęciem był"

Więc, nie degenerujcie dzieciaków swoim okrucieństwem. Dawajcie dobry przykład.

Krzysztof Łysyganicz




31.3.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





W trosce o Polskę

Jak donoszą media, jedna z organizacji pracodawców, żąda, aby w najbliższych latach do Polski sprowadzono 5 mln pracowników najemnych. Uzasadniając, iż brakuje " rąk do pracy". Łaskawym okiem spogląda na naszych sąsiadów Ukraińców. Statystycznie stwierdzono, że do Polski napłynęło już 1,3 mln wschodnich sąsiadów. Czy to jest dobry pomysł, czy faktycznie brakuje.

Według oceny ekonomisty Cezarego Mech, masowy, nagły napływ obcych, doprowadzi do dezaktywacji zawodowej, zmusi do emigracji, w szczególności młodych, wykształconych, tych którzy powinni tworzyć wartość dodaną.

W ocenie sytuacji będziemy poruszać się w dwóch obszarach.
Po pierwsze, czy brakuje rąk do pracy, a jeżeli tak, to jakie są tego przyczyny.
Po drugie, jakie skutki niesie za sobą napływ migrantów.

W Polsce wg stanu na luty 2017r., mamy 1.383,4 tyś osób poszukujących pracy. Do tego należy dodać parę milionów osób rozlokowanych w świecie, a stanowiących imigrację zarobkową. Z tego jasno wynika, że nasz rodzimy przemysł, nie powinien cierpieć z powodu niedoboru pracowników. Więc gdzie jest pies pogrzebany.
Podstawowym błędem, było i jest rozlokowanie dużych i wielu inwestycji w jednym obszarze. Zostaje zatracona równowaga między popytem a podażą na pracę.

Drugim przyczynkiem, są rażąco niskie wynagrodzenia, często na poziomie uniemożliwiającym realizowanie wszystkich świadczeń wynikających z bytu. W tym przypadku współwinę ponosi fiskalizm, czerpiący z jednostkowej pracy 3/4 dochodu. Koszty pracy wymusił poszukiwanie zamienników - zastąpienie rodzimych pracowników, siłą napływową. Dominującą populację stanowią Ukraińcy.

Ze statystyk jasno wynika że, Polska jest jednolitym krajem pod względem etnicznym. Ułamkowe ilości innych populacji, nie stanowią o przekroju ludnościowym. Czyli mówiąc kolokwialnie, jesteśmy polską rodziną, z jej wadami i zaletami. Wprowadzanie na polskie terytorium, tak dużej liczby chętnych do pracy i zamieszkania, może spowodować konflikty na tle narodowościowym. Tym bardziej że, obciążeni jesteśmy tragicznymi doświadczeniami wynikającymi z powstania UPA: a i doniesienia z ostaniach lat o wrogim nastawieniu wschodnich sąsiadów, nie napawają optymizmem. Nie twórzmy więc piątej kolumny.
Nie pozwólmy, szantażować polskich robotników: jak nie Wy, to Ukraińcy.

Krzysztof Łysyganicz




30.3.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Prawo do samostanowienia

Niepodległość stanowi równoznacznik słowa wolność. W znaczeniu dosłownym, przenośnym, symbolicznym. Cóż to za wolność, kiedy nie ma naturalnej, zgodnej z potrzebami - niepodległości jednostki. A teraz fragmentaryczne uzasadnienie. Wolność to suwerenność - prawo do samostanowienia. A ilu z nas mam możliwość decydowania o sobie. Szkoła - wkładają dzieciakom do głowy, co chcą i jak chcą, skutecznie pomijając lekcje patriotyzmu. Nikt nie interesuje się głosem rodziców w tej niezmiernie ważnej kwestii.
Praca - nie wybierzesz taką jaką lubisz, ale taką jaką Ci oferują. A szczytem degradacji jednostki jest fakt, że absolwenci wyższych uczelni zamiast tworzyć nowe wartości, zajmują się handlem na poziomie subiekta.

Mieszkanie - samostanowienie polega na tym; albo u mamy albo w niewolę do banku
Podatki - najbardziej podłe są te, które musisz zapłacić, choćby choćbyś grosza nie zarobił czyli, VAT, akcyza. Nie kupisz chleba bez VAT: nie skorzystasz z prądu, bez VAT i akcyzy.
Prosta i wredna inżynieria finansowa. Góra zbiera haracz za prawo do życia.
Emigracja - dom syty i bogaty, to miejsce na ziemi, z którego jesteśmy zadowoleni. Gdzie kości naszych przodków. Gdzie po raz pierwszy przyglądaliśmy się ziemi, ludziom. Gdzie w mowie ojczystej zadawaliśmy proste ale jakże ważne dla rozpoznania świata pytania. A oni ciągle zmuszają nas do wałęsania się tam, gdzie nas nie potrzebują.

Podstawą odnowy i sprzeciwu obywatelskiego jest powrót do wartości duchowych. Zmuszenie pustogłowych egoistów do lęku o własny poselski, rządowy stołek. To jest nasze niezbywalne prawo. Oni doskonale o tym wiedzą i tego się boją. A my nic, mamy poczucie bezradności. I tak jest, bo w pojedynkę można tylko po narzekać. I co dalej, myślę, że przyjdzie kiedyś rzeczywisty Dzień Wolności Obywatelskiej.

Krzysztof Łysyganicz




29.3.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Czy leci z nami pilot ?

Każdy uczestnik lotu wie i jest pewien, że obsługa naziemna jak i personel latający - dołożyli wszelkich starań aby ich lot przebiegał bezpiecznie i komfortowo. Taki standard jest już klasyką - przy obsłudze ludzkiej populacji. Niestety, tylko w biznesie. W odniesieniu do polityki bywa odwrotnie. Poprzez aparat terroru, wymusza się coraz to nowe daniny, spychając tych, co jeszcze coś mają w strefę ubóstwa - "Biednym wiatr w oczy wieje". Przerażająca to wizja, która napełnia mnie smutkiem, rozczarowaniem do tych, co w nich nadzieja była. Czas, aby na salonach politycznych państwo polskie było rozumiane jako zbiór ludzkich istnień, mających prawo do godnego życia. Aby politycy zamiast dbać o siebie, zadbali o innych. Czas skończyć z dominującą zasadą: "nie mój cyrk, nie moje małpy". Polityk z krwi i kości, to ten, który ma wizję państwa doskonałego, przyjaznego obywatelom. To osoba trwająca w uporze, co tu zrobić, aby ludzie żyli dostatnio a państwo rosło w silę. Ma oparcie w tych, co nie czekają, co mi los przyniesie. Swoim uporem i działaniem zmienią pechowš kartę na szczęśliwą dla swego narodu. Nie spoczniemy - nim dojdziemy!

Krzysztof Łysyganicz




25.3.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





"Kocham. Nie biję."- czyli Efekt Lucyfera

Mamy Konstytucję gwarantującą poszanowanie godności, wolności. Polska jest sygnatariuszem "Konwencji Praw człowieka". Jest zakaz nieludzkiego traktowania, tortur. Istnieje ustawa o policji i o zastosowaniu środków przymusu bezpośredniego. Wiele wysiłku medialnego centrala policji wkłada w zmianę wizerunku. Na nic się zdadzą papiery i chęci, kiedy mamy takie kwiatki, jak poniżej. A co jest najbardziej bulwersujące: poniżony, pobity, na wniosek drugiej strony, z ofiary zmienia się z oskarżonego. Dopóki istnieje wewnątrz policji chęć (za wszelką cenę) obrony dobrego imienia, dopóty będzie podział MY-WY.

1.Dwaj policjanci z Łazisk na Śląsku zostali aresztowani w sprawie pobicia 17-latka. Chłopak przed tygodniem miał zostać pobity na komisariacie, po kilku dniach w szpitalu usunięto mu śledzionę.

kiedy zajechałem na policję skuto mnie w kajdanki, policjant pchnął mnie na krzesło - wspomina emeryt. - Powiedziałem, że jestem po zawale, że nie można mnie bić, bo mam rozrusznik serca. Nie prowokowałem, a wylądowałem na ścianie, dostałem ciosy w tył głowy i w żebra. O godzinie ósmej rano z komendy pana Michała zabrało pogotowie.

2."Rodzice nie potrafiš was wychować, więc ja to zrobię" - miał tłumaczyć chłopakom, dlaczego zadaje im ciosy pięścią w głowę. Akt oskarżenia, który przygotowała Prokuratura Rejonowa w Bytowie, trafił do słupskiego sądu. 25-letniemu dzielnicowemu grożą trzy lata więzienia.

3.Siniaki na rękach, ślady po uderzeniach pałką na nogach, pośladkach i plecach oraz traumatyczne wspomnienia. Pałowaniem, kopaniem i pryskaniem gazem po oczach, w taki sposób dwaj policjanci z Miłomłyna "nauczali" Bartosza D., szacunku dla policyjnego munduru.

4.Ostrzeszowska policja podkreśla, że matka zgłosiła się z Kamilem do lekarza dopiero trzy godziny po wyjściu z komendy. - Do zgłoszenia podchodzimy jednak z całš powagą - powiedział zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Ostrzeszowie. - Poleciliśmy wszystkim policjantom, którzy mieli do czynienia z zatrzymanymi, sporządzenie notatek, które przesłaliśmy prokuraturze. Jeśli zarzuty nie zostaną potwierdzone, od razu skierujemy nasze własne zawiadomienie o zgłoszeniu nie zaistniałego zdarzenia.
Jednocześnie już 4 sierpnia 2000 r. policja wszczęła postępowanie przeciwko synowi skarżących o naruszenie nietykalności cielesnej i znieważenie funkcjonariuszy publicznych, które zostało umorzone, ponieważ Paweł L., popełnił samobójstwo 27 maja 2001r.

Światowej sławy psycholog, przeprowadził eksperyment na grupie studentów. Jednym dał władzę, drugich zmienił w osadzonych. Władcy, z dnia na dzień, przeobrażali się bestie. Przerażony Profesor, odłożył notatki na wiele lat. Uświadomił sobie, że w każdym z nas jest "tyle samo dobrego, co złego", że władza deprawuje. Wybitne dzieło z zakresu psychologii społecznej, zatytułował: " EFEKT LUCYFERA " Gorąco polecam wszystkim tym, którzy dzierżą władzę, dla opamiętania. I jak zawsze konkluzja: Człowiek silny, to człowiek honorowy, potrafiący przyznać się do swoich błędów.

Krzysztof Łysyganicz




24.3.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





To trzeba zmienić

Namnożyło nam się głupot, podłości w polskim prawodawstwie. Czasami się zastanawiam, kto to pisze i w jakim celu. Nie po to chyba aby ułatwić życie, tylko po to, aby je zrobić jeszcze bardziej uciążliwym. To się tyczy ustaw a mamy jeszcze rozporządzenia, instrukcje i jeden czort, wie co jeszcze.

Na początek małe przykłady przyjaznego państwa.

Upada firma, bez względu na formę, czy to spółka czy osoba fizyczna. Pierwszeństwo w dojściu do padliny ma Skarb Państwa czyli US I ZUS. Po nich w kolejce np. syndyk, potem długo, długo nic, i daleko na szarym końcu - pracownik ze swoimi roszczeniami.

Nikogo nie interesuje, że jest głodny, że już nikt mu nie chce pożyczyć pieniędzy, że dzieci wyglądają jak obdartusy. Najpierw oni, a my - kiedy - na Świętego nigdy.

Prowadzisz firmę , choćby zakład szewski. Dłubiesz w tych znoszonych buciskach aby zarobić parę groszy. Grosik do grosika i po 20 dniach uciułałeś na ZUS w tym na chorobowe - na wszelki wypadek bo w razie choroby, każda złotówka jest ważna. Raz się nie udało w terminie zapłacić, klientów jak na lekarstwo. Po terminie 1 dzień ale wpłaciłeś - ulga. I z tej radości wprost z poczty - prosto pod samochód - zwykła ludzka nieuwaga. Ze szpitala ale w gipsie do domku.

Zakład zamknięty a jeść się chce. Czekasz więc na chorobowe z ZUS jak na Boskie zmiłowanie. Bóg się nad tobš zlituje - a ZUS - nie. Wymyślono, że jak spóźnisz się z zapłatą, to ci się należy "figa z makiem". Traktują wpłatę jako nową umowę z 6 miesięcznym okresem karencji.

Przykładów można by mnożyć wiele. To jest prawdziwa puszka Pandory. Należy piętnować drakoński system aż do skutku. A jak zwyciężymy - to usuniemy te szkodliwe zapisy i szkodników.

Krzysztof Łysyganicz




21.3.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Komunalne niedbalstwo

Wstyd mieszkać w mieście Łodzi. Odrapane, oblepione wilgocią budynki komunalne. Klatki schodowe posiadające w swej substancji kurz i brud z ostatniego trzydziestolecia.

O kim piszę, o zarządzie budynkami i lokalami. Stajemy się pośmiewiskiem całego kraju. Co się dzieje z czynszami płaconymi z takim trudem przez lokatorów. Ciekaw jestem, ile razy dyrektor administracji ruszył się z miejsca, aby poznać stan faktyczny. Nigdy, śmiem twierdzić, że nawet nie wie dokładnie gdzie są jego budynki. On jest ponad to. On się brzydzi brudu i brzydoty, ma w głębokiej pogardzie nas, mieszkających w czymś gorszym od chlewu. W czystym gabineciku, odmalowanym, wyposażonym za nasze pieniądze, ma nas w nosie. Najemców proszących o cokolwiek, traktuje się jak intruzów. W celu szybkiego pozbycia się proszących, w wielu administracjach nie ma krzeseł dla gości. Człowiek zginą się przed administratorem, jak chłop pańszczyźniany przed feudałem. Opisany stan faktyczny, świadczy nie o nas lokatorach. To jest świadectwo wydane zarządcom.

Tyczy to się wszystkich, odpowiedzialnych za stan faktyczny, poczynając od Prezydenta, jego zastępcy ( od budynków ), dyrektora wydziału, dyrektorów administracji, na szeregowych pracownikach kończąc. Jak ich opanowała niemoc, i nic nie potrafią, to niech, idą, "do diabła". Sami sobie posprzątamy, odmalujemy. A za zaoszczędzone pieniądze, kupimy coś, co przyniesie nam zadowolenie. Jeżeli nie powiemy dość, będziemy trwać w niechlujstwie, (kompromitującym nas samych), aż do momentu, kiedy nasze miasto opanuje z brudu epidemia tyfusu.

I na zakończenie, "przejedziemy" się po radnych. Wszak oni mają moc sprawczą. Może wezmą się do roboty, zamiast kłócić się między sobą, wymuszą na władzy wykonawczej obowiązek dbania o schludność i czystość mienia komunalnego. Wszak, najemcy mają prawo do życia w odmalowanym i czystym budynku.

Krzysztof Łysyganicz




17.3.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łodzi





Tym razem o nałogach i nie tylko

Cynizm i egoizm, to cecha na stałe przypisana władzy. Przykładów można wskazać wiele, ale jak zawsze ograniczę się do paru, resztę proszę sobie dopowiedzieć; czyli samemu ruszyć głową. A rzecz w ustawicznym podnoszeniu cen (podatki) pod pretekstem, musisz - to płać.

Papierosy. Przeklęta nikotyna wraz z innymi substancjami smolistymi, uzależnia do tego stopnia, że rzucenie palenia grozi wręcz zawałem o czym doskonale wiedzą lekarze.

Benzyna. Logistyka to stosunkowe nowe określenie, dodam jednak, że transport (co prawda w innej formie) funkcjonuje od zawsze.

Alkohol. W rozsądnych granicach (nie mówimy o patologi), jest doskonałą używką, ułatwiającą nawiązywanie kontaktów, niweluje napięcia związane ze stresem dnia codziennego.

Lekarstwa. Niestety natura skonstruowała nas niezbyt doskonale. Musimy w momentach kryzysowych dla naszego organizmu wspierać się medykamentami.

Jedzenie. Przeklęta niedoskonałość stwórcy, musimy pakować w usta wszystko to, co pozwoli zaspokoić głód. Co prawda są tacy, co żyją tylko miłoœcią ale tych jest niewielu.

A rzecz w podatkach bezpośrednich, pośrednich i ukrytych, wraz z konsekwencją dla naszej kieszeni. Jedyny uczciwy podatek, to podatek dochodowy. Masz dochód - płacisz, Nie masz zysku, nie płacisz. Ale uczciwość nie obowiązuje rządzących. Co ich obchodzi, że płacąc np VAT, okradają Cię nie tylko z pieniędzy ale z reszek godności. Bo co powiesz dzieciom. Oddałem pieniądze "im", a "wy" mnie nie obchodzicie. Bo ważniejsi są oni i ich potrzeby. Na tym wózku, daleko nie zajedziemy. Jak długo nasza ograniczona samoświadomość, pozwoli na zbrodniczo - zaborczą politykę fiskalną.

Krzysztof Łysyganicz





12.3.2017
Grzegorz Andrysiak

Wieści z Łodzi



Samoobrona - Łód

UWAGA Nie nasza strona FB


Informuję że, strona na FB ukazana na zdjęciach. Nie jest naszą stroną. Ktoś podszywa się pod nasz Związek.Nie robimy, żadnego naboru na wójtów, czy Burmistrzów. Sprawa zostanie zgłoszona do prokuratury o ściganie zgodnie z art 190 kk. Przewodniczący Rady Wojewódzkiej

Grzegorz Andrysiak






10.3.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieci z Łodzi



Samoobrona - Łódź 10.03.2017r.

Stanowisko partii i ZZR w sprawie podwyżek czynszów i nie tylko,

Należy stwierdzić że, władze miasta reprezentowane przez Radę Miejskš, czy to, przez Prezydent, stosują grabieżczą politykę. Ci ludzie mieli nas reprezentować, dbać o miasto i jego mieszkańców.

Jeszcze jesienią dumnie ogłaszano, że nie będzie podwyżek, a co nam zgotowano.

Na początek podwyżki czynszów w lokalach komunalnych. Ludzie płacą coraz więcej, za ten bród, smród, wilgoć. W każdym cywilizowanym kraju, takie domy idą do rozbiórki. A jak już coś wyremontują to tworzy się czynsze zaporowe lub wystawia na sprzedaż po cenie: kto da więcej.

Kolejny temat, podwyżki cen biletów MPK. Tych mądrusi z Piotrkowskiej 104, chyba Bóg opuścił. Nie mają świadomości, że coraz więcej ludzi, chodzi do pracy na pieszo, bo nie stać ich na bilet.

Bezdomni, bolesny temat. Miasto ma ich w pogardzie. Bo brudni, bo śmierdzą, bo nieudacznicy.

A pomoc w postaci rozwożenia zupki to cyrk propagandowy. Nie ma żadnej realnej pomocy.

I przykład. W Łodzi jest ponad 1000 bezdomnych, a miejsc w noclegowniach około 500. Smutne jest to, że za sprawy socjalne odpowiada ten, co reprezentuje lewice. Psu na budę, z taką lewicą.

Są też sukcesy. Bezrobocie spada, ogłasza lewicowiec z Piotrkowskiej 104. Chyba mu brzuch na kolana. Biedaczysko zaplątał się w statystyce z UP. W 2016 r., uciekło z Łodzi za chlebem ponad 7 tyś osób i stąd optymistyczna statystyka.

Miasto czterech kultur. Pięknie to brzmi. Tylko, że ci, co przybyli, stosowali przemoc ekonomiczną, czyli wyzysk. Jak traktuje się Polaczków, ukazał Reymont w " Ziemi Obiecanej". I gloryfikowanie łajdaków w postaci nazw placów i ulic, świadczy dobitnie, że ci, co ich promują, dawno pozbyli się ludzkiej wrażliwości, bądź są na bakier z czytelnictwem.

Polski wieszcz napisał "Polacy nie gęsi i swój język mają" Co za idiota, nadaje wydarzeniom w Łodzi angielsko - języczne nazwy. Przykład: choćby "Festiwal świateł".

Wzywamy Radnych, do rezygnacji ze stołów i stołeczków w spółkach miejskich. Wystarczy dieta Radnego, a to i tak za dużo. Ustąpcie miejsca lepszym i mądrzejszym, a pozostającym bez pracy, może z Waszej przyczyny.

Samoobrona, jak nakazał i postępował Św pamięci Andrzej Lepper, to bicz społeczny na nikczemność władzy. Wierzymy i wiemy że, społeczność łódzka obudzi się w wielkim proteście.

Dość lukrowania, pod pod lukrem, tylko zgnilizna i robactwo.

Informujemy, że to dopiero początek naszych działań.

Podpisali zbiorowo,

Członkowie partii i związku Samoobrona




5.3.2017
Krzysztof Łysyganicz





W dniu 4 lutego 2017r., w miejscowości Grabków ( kujawsko- pomorskie) w Świetlicy Gminnej odbyły się dawno oczekiwany Kongres sprawozdawczo - wyborczy partii Samoobrona. Trzeba przyznać że, zaskoczeniem był ponowny start ustępującego Przewodniczącego, gdyż wielokrotnie oświadczał, o nie ubieganiu się o spuściznę po Andrzeju Lepperze. Drugim kandydatem był łodzianin, Grzegorz Andrysiak, absolwent wydziału chemii PŁ. W swoim wystąpieniu przedstawił elementy programu naprawy państwa, co spotkało się z bardzo przychylnym odbiorem wśród delegatów. Sporym zaskoczeniem, była metoda wyboru Rady Krajowej w ilości 35 osób. Nowo-stary Przewodniczący zadecydował za wszystkich, czytając z kartki swoje propozycje. Po czym, natychmiast, jeden z wiernych giermków, wystąpił z wnioskiem, aby zamknąć listę, z czego skwapliwie skorzystał prowadzący Zjazd. Należy przyznać, że sala nie była zadowolona, bo wielu miało ochotę kandydować. Jedyną osobą jaka zareagowała na jawne łamanie demokratycznych metod wyborczych, był Krzysztof Łysygnicz, który złożył pisemny protest.

Konkludując należy stwierdzić, że wybory miały zaplanowany scenariusz, a delegaci nie byli aktorami a statystami. W kuluarach Zjazdu można było posłuchać wielu głosów dezaprobaty: że nie jest to metoda budowania a destrukcji. Mimo wszystko, życzymy, aby "Samoobrona" stanowiła awangardę dobrych przemian, czego by sobie z pewnością życzył Andrzej Lepper.

Redakcja





03.3.2017
Grzegorz Andrysiak

Wieści z Łódzkiego



Samoobrona - Łódź

Propozycja programu partii "Samoobrona" dla delegatów uczestniczących w zjeździe w dniu 4.03.2017 W imieniu własnym przedstawiam tezy programowe partii "Samoobrona", a mianowicie:

- w zakresie reformy administracyjnej, która ma na celu likwidację powiatów, a następnie wyznaczenie nowych granic na okoliczność utworzenia nowych rejonów na obszarze Polski, co usprawni ich administrowanie i zmniejszy wydatki na utrzymanie administracji publicznej z pieniędzy podatników

- gruntowną reformę ubezbieczeń społecznych, która w dzisiejszym stanie nie zabezpiecza stosownych świadczeń emerytalnych rolnikom i osobom pracującym w sektorach usług, handlu i produkcji, a promuje wybrane grupy społeczne, do których możemy zaliczyć sądownictwo, prokuraturę, służby mundurowe, więziennictwo itp.
Należy zatem doprowadzić do sytuacji takiej, aby składki na świadczenia emerytalne, zdrowotne i fundusz pracy były pokrywane przez pracowników więziennictwa, sądownictwa, służb mundurowych z ich dochodów, a nie ze środków publicznych, jak to się odbywa do tej pory, gdyż stanowi to naruszenie równego traktowania obywateli w ponoszeniu przez inne grupy społeczne opłat na okoliczność obowiązkowych składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Zatem należy również rozważyć przymusowy obowiązek ich ponoszenia z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej w sytuacji kiedy przewidywane świadczenie emerytalne będzie wynosiło tylko około 30% w stosunku do średniej krajowej. Temat ten jest na tyle ważny, żeby powszechne świadczenie emerytalne zabezpieczało godną egzystencję na starość, równą dla wszystkich obywateli Rzeczpospolitej Polski.
W sytuacji kiedy obywatel chce posiadać wyższe świadczenie emerytalne, winien on ponosić dobrowolne składki ubezpieczeniowe we własnym zakresie stosownie do swoich możliwości zarobkowych. W takim przypadku reforma świadczeń emerytalno-rentowych na okoliczność wysokości składek odprowadzanych przez poszczególne grupy społeczno-zawodowe wymaga społecznej dyskusji i musi być wprowadzona w celu uniknięcia niewypłacalności ZUS-u.

- całkowita reforma sądownictwa i prokuratury, która została wcześniej zapoczątkowana przez Ministra Gowina i obecnie prowadzona przez Ministra Ziobrę.
Ta reforma musi iść dalej odnośnie całkowitej likwidacji sądów i prokuratur okręgowych, które istnieją do chwili obecnej jako spuścizna po dawnych 49 województwach za czasów PRL. Te sądy I prokuratury okręgowe, w takich miastach jak np. Sieradz, Piotrków Trybunalski, Ostrów Wlkp, muszą być zlikwidowane i przekształcone wyłącznie w sądy rejonowe a sąd okręgowy winien znajdować się tylko w mieście wojewódzkim.
Jest to spowodowane tym, że jakość orzekania w tych małych sądach okręgowych i istniejące nieformalne powiązania szkodzą wizerunkowi wymiaru sprawiedliwości.
Ponadto, wysokie wynagrodzenia sędziów sądów okręgowych i prokuratur okręgowych powodują duże wydatki państwa na ich utrzymanie i przyszłe świadczenia emerytalno-rentowe.
Oprócz tego Prezydent RP powinien mieć zagwarantowe konstytucyjnie nie tylko, jak dotychczas, powoływanie sędziów, ale również ich odwoływanie.
Szersza dyskusja w przedmiocie rozpoznawania spraw apelacyjnych powinna zmierzać w kierunku, aby były one rozpoznawane w sądach na terenie Polski a nie w danym okręgu sądu apelacyjnego, gdyż powiązania z adwokaturą powodują wypaczanie wyroków sądowych.
Poza tym musi być ciągła weryfikacja i ocena pracy sędziów przez organy społeczne ustanowione poza sądem. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego jak i Sędziowie Sądu Najwyższego winni być wybierani na stanowiska w wyborach powszechnych, które odbywają się do Sejmu i Senatu, aby w ten sposób byli apolityczni.
Sędziowie sądów niższych instancji powinni być wybierani na zasadach konkursów.

- polityka dotycząca strategii obronnej Polski winna zmierzać do zapewnienia bezpieczeństwa przez ścisły sojusz ze Stanami Zjednoczonymi oraz na powiązaniu stosownymi umowami z krajami skandynawskimi, państwami grupy Wyszehradzkiej oraz pozostałymi krajami należącymi do NATO.
Szkolenie wojskowe winno być prowadzone już na poziomie szkoły średniej i na studiach wyższych jako przedmioty obowiązkowe.
Przemysł zbrojeniowy winien opierać się na technologiach polskich w powiązaniu z przyjaznymi krajami, które będą zainteresowane w rozwijaniu swoich armii na płaszczyźnie sił zbrojnych lądowych, morskich i powietrznych. Zdecydowanie trzeba zwiększyć nakłady finansowe na wydatki w zakresie obronności. Należy rozewijać szkolnictwo związane ze szkołami średnimi o profilu wojskowym oraz na poziomie wyższych uczelni, gdyż dotychczas jest to niewystarczające z punktu widzenia obronności kraju.

- kolejnym zagadnieniem jest edukacja społeczeństwa w zakresie nauki i szkolnictwa wyższego. Uposażenie kadry nauczycielskiej szkół średnich i wyższych jest niewystarczające.
Pewne poprawne rozwiązania były zastosowane za rządów Premiera Tadeusza Mazowieckiego, które nie są obecnie realizowane. Obecna reforma szkolnictwa jest zupełnym nieporozumieniem, gdyż wprowadza wzorce oparte na XIX i XX wieku, co powoduje uwstecznienie poziomu kształcenia młodzieży.
Gimnazja powinny być zarówno ogólnokształcące jak i zawodowe, jak również licea ogólnokształcące i technika zawodowe, co by pozwalało kształcić i przygotowywać młodzież do różnych zawodów w zależności od posiadanych zdolności i predyspozycji, i tradycji rodzinnych.
Przyjęcia na studia powinny odbywać się na zasadzie wstępnych rozmów kwalifikacyjnych na dane kierunki prowadzone przez różne uczelnie w ostatnim roku kończenia szkoły średniej, co by pozwoliło, że byłaby to właściwa rekrutacja po zdaniu egzaminu maturalnego.

- odnośnie dostępu do ochrony zdrowia należy ją usprawnić poprzez zastšpienie niewydolnego systemu NFZ innym rozwiązaniem, powodującym skrócenie oczekiwań na leczenie, dotyczące przyjęcia skierowań do sanatoriów, specjalistycznych operacji, które winny być obligatoryjnie finansowane w przypadku braku możliwości przeprowadzenia ich w Polsce na stosownym poziomie.
Kształcenie lekarzy przez wyższe uczelnie medyczne winno być zastąpione praktyką w szpitalach specjalistycznych, a mniej niepotrzebnymi wywodami teoretycznymi z przedmiotów, które niekiedy są niepotrzebne do leczenia pacjentów. Ten sposób kształcenia odnosi się również do uczelni technicznych.
Muszą być zwiększone zdecydowanie środki na naukę, ponieważ prowadzi to do wyedukowania społeczeństwa i możliwości zatrudnienia w nowoczesnych działach gospodarki jak i w rolnictwie, usługach i handlu. Dostępność do leczenia wszystkich grup społecznych i skuteczności jego jest priorytetem partii "Samoobrona" z uwagi na to, że istniejące zaniedbania są ogromne w stosunku do innych krajów europejskich.
Jest to szeroki temat wymagający zdecydowanych działań w tym kierunku, aby społeczeństwo miało zapewnione profesjonalne leczenie w wieku produkcyjnym jak i poprodukcyjnym na przyzwoitym, europejskim poziomie, co dzisiaj jest niemożliwe.

- odnośnie problemu związanego z gospodarkš, to należy pilnie przeprowadzić reformę finansów publicznych, która do chwili obecnej pomimo licznych zapowiedzi jest nierealizowana i prowadzi to do gospodarki czarnorynkowej i uszczuplenia tym samym dochodów państwa.
Zapoczątkowane reformy w tym kierunku przez byłego Premiera Rakowskiego i Ministra Wilczka zostały zniweczone i uwstecznione. Sytuację pogorszyła polityka Wicepremiera Leszka Balcerowicza i jego doradców, która doprowadziła do rozkradzenia majątku narodowego i wyprzedaży kapitałowi obcemu za grosze.
Niekonstytucyjny przepis rujnujący polskie przedsiębiorstwa wprowadzony przez Balcerowicza w interesie instytucji finansowych doprowadził do likwidacji przemysłu narodowego: stoczniowego, maszynowego, hutniczego, spożywczego oraz polskich banków.
Słusznie zatem Andrzej Lepper mówił, że Balcerowicz musi odejść. Dzisiaj trzeba powiedzieć, że musi być pociągniety za ten stan rzeczy do odpowiedzialności przez społeczeństwo, ponieważ doprowadził do upadku polskich firm i banków, które będąc w ręku obcego kapitału hamują rozwój rolnictwa, handu, przemysłu, budownictwa i innych działów poprzez nieudzielanie kredytów na rozwój nowych technologii polskim firmom, które nie mając środków własnych nie mogą się rozwijać i zwiększać zatrudnienie polskiej wyedukowanej młodzieży.
Słusznie zatem Andrzej Lepper stawiał te zarzuty i domagał się równych praw w dotacjach finansowych dla rolników polskich, takich jakie mają rolnicy Unii Europejskiej w celu zwiększenia konkurencyjności produktów polskich. W związku z tym na politykę rolną ma wpływ system edukacji dla rolników, szkolenia unijne, informowanie rolników możliwości uzyskiwania dopłat z UE, targi płodów rolnych.
Należy usprawnić system ubezpieczeń KRUS, oferujšcy godziwe emerytury dla rolników polskich, zmodyfikować system finansowy związany z kredytami na zakup maszyn nowoczesnych technologii w zakresie produkcji roślinnej i zwierzęcej. Pilnie wprowadzić system skupu interwencyjnego produktów rolnych na odpowiednim poziomie wskutek załamania się rynku zbytu lub klęsk żywiołowych. Poza tym należy zwiększyć nakłady inwestycyjne państwa w polskie rolnictwo, gdyż cały ten sektor wymaga zmian i restrukturyzacji. Domogać się korzystnych cen na produkty rolne eksportowane za granicę.
Decydujący wpływ na rozwój polskiego rolnictwa to podniesienie ogólnego rozwoju gospodarki, a więc przemysłu maszynowego, który będzie wytwarzał maszyny rolnicze, rozwój infrastruktury komunikacyjnej oraz wszystkich gałęzi wykorzystujących surowce pochodzące z rolnictwa.
W szczególności należy domagać się od państwa wsparcia finansowego w zakresie problemów polityczno-gospodarczych, co ma wpływ na rozwój rolnictwa w celu intensyfikacji produkcji rolnej i wydajności w połączeniu z eksportem ekologicznej żywności do innych krajów świata.

- Należy podjąć działania w zakresie ochrony środowiska poprzez wytwarzanie energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych oraz rozważyć możliwość w przyszłości budowy elektrowni atomowych w kooperacji z krajami podobnymi jak Polska, w celu uniezależnienia się od wydobywania węgla do produkcji energii elektrycznej na zasadzie istniejących elektrowni, gdyż koszty jej wytwarzania systematycznie rosną.

- W polityce zagranicznej należy rozważyć pilnie dochodzenie reperacji wojennych od Rosji za lata 1939-45 oraz od Niemiec, gdzie kwoty ich są miliardowe z tytułu działań wojennych II Wojny Światowej, a temat ten nie został załatwiony w sposób właściwy przez komunistyczne rządy PRL.

- Należy również rozważyć kadencyjność w zakresie pełnienia funkcji prezydentów miast, jak i radnych do zastosowania tej kadecyjności w stosunku do posłów i senatorów. Jeżeli chodzi o wybory samorządowe jak i parlamentarne, to winni w ich uczestniczyć tylko partie polityczne, ponieważ to politycy nadają kierunki rozwoju danego regionu i kraju, a lokalne organizacje pozarządowe winny kontrolować ich działalność i postępowanie w celu, aby nie dochodziło do nadużyć finansowych i społecznych.

Należy rozważyć wsparcie dla kościoła katolickiego i innych religii w Polsce poprzez dobrowolne opodatkowanie się społeczeństwa od dochodu w wysokości co najmniej 5%, ponieważ środki te będš przeznaczone na działalność charytatywną kościoła, renowacje zabytkowych cmentarzy, wynagrodzenia duchownych i sióstr zakonnych, utrzymanie uczelni katolickich w sposób przejrzysty i ekwiwalentny.

Kończąc, trzeba powiedzieć, że program socjalny "Samoobrony" i rozwiązania, które proponowała pod przewodnictwem Andrzeja Leppera, są wprowadzane przez Prawo i Sprawiedliwość w sposób poprawny i spełniający oczekiwania szczególnie dla rodzin rolniczych jak i innych grup społecznych, gdzie zaniedbania te zostały w jakiś sposób zniwelowane w zakresie pomocy socjalnej w stosunku do krajów UE, co jest zjawiskiem pozytywnym i wymagającym kontynuacji ze strony partii rządzącej.

Grzegorz Andrysiak




3.2.2017
Krzysztof Łysyganicz

Wieści z Łódzkiego



Smutna Wiadomość

Z przykrością informujemy, że zmarła nasza koleżanka,



Zosia Miśkiewicz.


Osoba o niezwykle łagodnej osobowości. Zosia była wieloletnim członkiem Związku i partii. A w ostatnim czasie była członkiem Rady Wojewódzkiej ZZR Samoobrona.

Cześć jej pamięci.







24.1.2017
Grzegorz Andrysiak

Wieści z Łódzkiego



Samoobrona - Łódź W dniu 29 stycznia br., o godzinie 13,00 odbędzie się połączone spotkanie Prezydium partii i Związku woj Łódzkiego. Miejsce: Restauracja MIS ul. Więckowskiego 9

Grzegorz Andrysiak





9.1.2017
Grzegorz Andrysiak

Wieści z Łódzkiego



Samoobrona - Łódź

Wolne miejsca

Informuję że, posiadamy jeszcze wolne miejsca dla dzieci na Zimowiskach w Wiśle w terminie od 14 stycznia br. Rodzice zainteresowani wysłaniem swoich dzieci, proszę o kontakt,

pod nr tel 502 41 09 19 w godzinach 8-15,00.

Grzegorz Andrysiak ----------------------------------------------



 
 OECD: co piąte polskie dziecko jest ubogie
 

Co piąte polskie dziecko jest ubogie - alarmuje OECD. W porównaniu do innych krajów OECD Polska wypada najgorzej pod względem sytuacji materialnej i mieszkaniowej, całkiem dobrze zaś, jeśli chodzi o edukację - wynika z raportu, z którego szczegółami zapoznali się posłowie.

Na posiedzeniu Komisji polityki społecznej i rodziny dr. Simon Chapple z Wydziału Polityki Społecznej Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) przedstawił szczegóły opublikowanego we wrześniu zeszłego roku raportu na temat sytuacji dzieci w krajach należących do OECD.

Jak wynika z raportu, przeciętny dochód rodziny w Polsce należy do najniższych wśród krajów OECD, a ponad 21 proc. polskich dzieci żyje poniżej granicy ubóstwa (przy średniej wynoszącej ok. 12 proc.). Jak podkreślił Chapple, gorzej mają tylko Meksyk i Turcja.



 Eurostat: 63 proc. Polaków nie stać na wakacje
 

1. 63 proc. Polaków nie stać, by raz w roku pojechać przynajmniej na tydzień urlopu poza miejsce zamieszkania - wynika z najnowszych danych Eurostatu o biedzie w Unii Europejskiej.

2. Z tych danych za rok 2008 wynika, że 20 proc. Polaków nie może sobie pozwolić na to, by wystarczająco ogrzać mieszkanie, 21 proc. - by przynajmniej raz na dwa dni jeść mięso, drób, rybę albo ich wegetariański, pełnowartościowy zamiennik, a 17 proc. nie stać na samochód. Po analizie tych wskaźników Eurostat policzył, że odsetek osób dotkniętych "materialnym niedostatkiem" wynosi w Polsce 32 proc., czyli należy do najwyższych w Europie. Oznacza to, że niemal co trzeci Polak pozbawiony jest, wbrew własnej woli, co najmniej trzech z dziewięciu dóbr materialnych różnych kategorii, które są wyznacznikiem poziomu życia.

3. Rodziny wielodzietne zagrożone ubóstwem
średnia w UE to 17 proc., natomiast w Bułgarii ten wskaźnik wynosi 51 proc., w Rumunii - 50 proc., na Węgrzech 37 proc., na Łotwie 35 proc. Najmniej osób, których nie stać na różnego rodzaju dobra, jest w Luksemburgu (4 proc.) oraz Holandii i Szwecji (5 proc.).

4. Od materialnego niedostatku Eurostat odróżnia biedę, która jest pojęciem względnym i zagraża osobom osiągającym przychody poniżej 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia w danym kraju. KE tłumaczy, że środki poniżej takiego progu ubóstwa uniemożliwiają pełne uczestnictwo w życiu społecznym, gospodarczym i kulturalnym - stąd mowa o tzw. wykluczeniu, które jest pojęciem szerszym niż bieda. W UE wskaźnik ten utrzymuje się na stabilnym poziomie 17 proc., natomiast w Polsce spadł z 19 do 17 proc. Dane potwierdzają, że najbardziej zagrożone i objęte biedą są dzieci (22 proc. w Polsce i 20 proc. w UE).

5. Pracujących na etacie biedacy - czytaj w Onet Biznes

Najwięcej tak rozumianej biedy jest na Łotwie (26 proc.), w Rumunii (23 proc.) i w Bułgarii (21 proc.), podczas gdy najmniej w Czechach (9 proc.), Holandii i na Słowacji (11 proc.), przy czym trzeba pamiętać, że próg ubóstwa różni się znacząco w poszczególnych krajach.
Eurostat opublikował te dane z okazji inauguracji Europejskiego Roku Walki z Biedą i Wykluczeniem Społecznym pod auspicjami Komisji Europejskiej i hiszpańskiego przewodnictwa w UE.



 Pomagaj
 
Dla Ciebie to jedno kliknięcie, dla nich to kwestia godnego życia. Nie wahaj się!

 


 Konstytucja
 
Konstytucja - projekt Samoobrony
  

 


 Program
 
Program Społeczno-Gospodarczy Samoobrony
  




 Umowy
   1.  broszura
 2.  Wybory do PE
 3.  Okręgi do Sejmiku
 4.  Okręgi wyborcze do Rady Miejskiej w Łodzi

 5. Deklaracja programowa
      "Solidarne Państwo"




 
TVN
  
 
GW
  

poprzednio:  0  1  2  3  4  5